LongCut logo

Antoni Syrek-Dąbrowski i Sebastian Rejent BITY 109: Piotrek Szumowski "Wagabunda"

By Antoni Syrek-Dąbrowski

Summary

Topics Covered

  • Krypto crowdwork: pytanie bez odpowiedzi widza
  • Specjal zaczął się od closera, nie otwarcia
  • Paywall jako manifest, nie jako wycena
  • Polski standup jest tani, lecz streamingi mówią nie
  • Koperta na telefon: rytuał pełnej obecności

Full Transcript

Siema. Witamy w kolejnym odcinku podcastu Bityy, gdzie rozmawiamy z komikami o pisaniu bitów komediowych.

Dzisiaj naszym gościem jest Piotrek Szumowski ze swoim najnowszym programem pod tytułem Vagabunda. Jest to pierwszy odcinek z dwóch. Pierwszy będzie

dostępny na YouTubie, drugi za paywallem na stronie Piotrka Szumowskiego, a za jakiś czas na YouTubie również. Więc

zapraszam do rozmowy z Piotrkiem. [ __ ] nie kupił stary. [śmiech]

Nie no, szumi?

Nie no szczerze po prostu już No wiem. Masz tylko dwie ręce i były

No wiem. Masz tylko dwie ręce i były zajęte. Jedna przez twoją kawę, a druga

zajęte. Jedna przez twoją kawę, a druga przez twoje ciastka. Pane.

Kupiłem ci kanapę.

A weź mu zjem.

Zjem [śmiech] twoich oczach.

Bardzo dziękuję.

Blefowałem. Bardzo chciałem tą kanapkę.

Jesteś głodny?

Domyślam się.

Ja też. Ja też bez śniadania. Zaczy

zjadłem śniadanie teraz, bo przyjechałem tu przed na pudełeczkach.

Na pudełeczkach. Kto jest na pudełeczkach?

Ja jestem na pudełeczkach.

Ty jesteś na pudełeczkach, bo widać.

Nie no, 4 kil mniej jesteś. 4 kil mnie mniej. Ale nie

jesteś. 4 kil mnie mniej. Ale nie

ćwiczysz ty o co chodzi czy kiedy mam ćwiczyć dzisiaj 5:40 spałem moja żono spała pewnie z dwie godziny i ty wyszedłeś? [śmiech]

Wyszedłem jeszcze z domu.

Nie ma za co.

Do zobaczonka.

Dobra Paweł, my lecimy od razu. Czy coś

potrzebujesz jeszcze?

Muszę tego. Nie,

bardzo dziękuję. Widzisz tak to się robi. [ __ ] się przynosi. Mówisz, że się

robi. [ __ ] się przynosi. Mówisz, że się coś przyniesie i się przynosi. Czaisz

jeszcze jaki jak nie potrzeb. Może

chcesz kawy?

Daj mi herbatę. Jeszcze zapytał jeszcze z twojej inicjatywy wyniknęło, że ty dla mnie coś przyniesiesz.

Sprawdźmy jaki jest czas odpisywania. Od

razu mi odpisałeś?

Nie wiem, możemy sprawdzić.

No właśnie mi się wydaje, że odpisał. No

właśnie, jeżeli mi odpis, ja rozumiem, że to będzie jedyna rzecz, którą 10:00 ja piszę, a ty mi odpisujesz 101. [śmiech] Kurde,

101. [śmiech] Kurde, od razu, od razu szybciutko.

O, o, nie ma wymówki, [śmiech] nie ma wymówki.

próbował, ale to była super szybka obsługa. Oni 10

30 sekund już wiesz, tak już wyszedł z kamą i z kanapką, którą robili na jego oczach.

Poza tym, czy sama inicjatywa nie jest jakby sam gestart?

Jaki?

No ten, że ci zaproponowałem, pokłamałeś, [śmiech] ten że miałem jakby chęć pomocy.

Wyj kłamcą jest o wiele więcej warte.

Jesteśmy już w tym.

No to mogę wam wszystko opowiedzieć.

Zaczynamy od przyszedłeś z crowdworkiem trochę tak. No

trochę tak. No ciekawe, ciekawe podejście.

No co? No nie

długo pisałeś ten crowdw. [śmiech]

Wbrew pozorom dobre pytanie. Zaraz ci na nie odpowiem.

Ale to jest na ser to jest dobre pytanie, bo BKB. Ale kurde przecież on miał te napisane te crowdworki z tym liczeniem piw. Pamiętasz co co było crowdworki? No

piw. Pamiętasz co co było crowdworki? No

Jezus Maria. Zakład. Zakład, że że w stanie pomnożyć dwie liczby.

I stary to był crowdwork moim zdaniem w 70% napisany.

No to był taki quazi crowdw. No ja ser ja myślę, że w tym nowym programie to cały mój crowd w sensie widz mógłby nic nie mówić.

Tak widz [śmiech] mógłby wszystkie pytania są takie że w zasadzie twoja odpowiedź nie ma żadnego znaczenia.

Jak chcę nadmienić ja nienawidzę takiego krwienawidzisz [śmiech] tego. Ale ale m tylko to nie jest do

tego. Ale ale m tylko to nie jest do końca taki, że są różne ścieżki. Nie w

sensie nie ma nawet różnych ścieżek.

Nie, nie ma różnych ścieżek. Tylko m nie twoja odpowiedź nie ma znaczenia na to co ja powiem. [śmiech]

No to takiego nienawidzę. Nawet nie

masz, ale nigdy byś się nie zorientował.

[śmiech] Na pewno naw nie ma żadnego znaczenia dla widza.

Czyli to jest krypto crowdwork po prostu.

To nawet nie jest crowdwork, to jest napisane tak tylko z zabaw z publicznością. De facto

publicznością. De facto to jest bardziej wyjście do Nie, ja bym bardziej powiedział, że to jest wyjście do bitu z pytania. W sensie, że ja zadaję

z pytania. W sensie, że ja zadaję pytanie, ale jest tylko jedno pytanie na wstępie.

Czy czy wracasz do tego?

Nie jest. No jest jedno może półtora takie wiesz, że takie A to czekaj, [śmiech] to czemu byś nazwał to crowdworkiem?

Kurczę, no jeżeli będziemy, jeżeli zobaczycie to, co wam pokażę, to będzie to łatwie.

Jest godzina bez oglądania. [śmiech] Na

grilluje ludzi. Znaczy jedyny jedyny prawdziwy fragment crowdworku w tym to jest ten, który wam pokażę, ale to jest i tak pytanie, które zadawałem zawsze, na które pojawiała się ograniczona

liczba odpowiedzi tak lub nie.

Nie, no to już jest pytanie otwarte.

Pytanie otwarte, czyli jeżeli już omawiamy, no to pytanie otwarte to było y jakie sporty dla niepełnosprawnych oglądasz albo jak o bardzo zawężone pytanie.

Tak. No, no ale też jest zawężone na tyle, że dostajesz precyzyjną odpowiedź, nie? W znaczeniu takim, że ktoś ci daje

nie? W znaczeniu takim, że ktoś ci daje jakiś Ile razy pojawiało się żadna? Y

i masz na to odpowiedź?

M zdarzało się. Ja wcześniej oczywiście trochę cisnąłem z niepełnosprawnych, w sensie, że jest tam jakiś trochę element tego, więc jak ja [śmiech] to będzie na YouTubie, to będzie na YouTubie ten jak ciśniesz

po niepełnosprawny zawze punching Szumba [śmiech] uderzać w górę. To jest

[śmiech] wiesz co chodziło? Jeżeli oni nie odpowiadali to tam był taki chyba ja odpowiadałem w stylu, że wiesz wy myślicie, że ja jestem zły, bo ja się śmieję z niepełnosprawnych, ale ja

przynajmniej ich wspieram. Wiesz, tu 300 osób na sali, nikt nie ogląda żadnego sportu, a ja oglądam i wspieram i to ja jestem ten zły. Naprawdę ludzie, weźcie się za siebie. Coś w tym takiej takiej energii nie?

Ale dostawałeś potem odpowiedź, czy się wycofywali i leciałeś?

Przeważnie? Tak bym powiedział, że 80% nawet 90, że była jakaś odpowiedź. Co

więcej, mogę wam dać jako zagadkę, bym powiedział co trzeci występ była jedna odpowiedź, a to jedna odpowiedźfball nie, amfutball to jest do czego ja później się

nawiązuję. W sensie ja mówię coś,

nawiązuję. W sensie ja mówię coś, cokolwiek ty mi nie powiesz trochę to eksplorujemy i później mówię: "A ja stary zacząłem oglądać Amfut".

Aha. No to ja bym to powiedział.

Y jesteś bardzo, bardzo blisko i moim zdaniem powinniście móc to zgadnąć. Co

widownia odpowiada jak zadajesz im pytanie: Jakie sporty dla niepełnosprawnych oglądasz?

Ty wiesz?

Nie, nie mam pojęcia.

A co byś powiedział?

Boks.

Okej. W ogóle jesteście na złych torach?

A to oni śmiesznie odpowiadają. Tak.

No. No jasne, że tak. Serio?

Próbujemżartować. Ja grałem kiedyś, nie pamiętam, chyba w kwadracie w Krakowie i gościu powiedz, że mieli tutaj galę boksu piłkę nożną.

Tak jest. Brawo Sebastian. Przyszło

przez głowę. Tak, [śmiech]

gościu, co ty się produkujesz?

I ilość razy ile ja usłyszałem tą odpowiedź i musiałem mieć takie [śmiech] zdra nie musiałeś.

Oj, musiałem, musiałem. [śmiech]

No i i co? Hajpujesz tych ludzi po tej

i co? Hajpujesz tych ludzi po tej odpowiedzi?

I różnie to bywało chyba na początku.

Raz mnie to może zaskoczyło w sensie raz było takie o szybko fajnie powiedział później już było takie stary to wczoraj słyszałem później już za 10 razem było takie wow ale szybko to powiedział [śmiech]

próbując odkreować energię pierwszego wieczoru.

Więc tego się nie spodziewałem moje ścieżki się rozjechały.

Chyba później było jeszcze ktoś to ogląda jakieś sporty dla niepełnosprawnych poza polską piłką. O,

tak tak tak tak.

No, no, no ale w tym, w tym wariancie i teraz też czekaj, dzwoni Lewandowski.

Tak, tak, dzwonią właśnie, żeuta.

Teraz też będzie trochę możemy to zdradzić, że ja wam pokazuję fragment, który jest w trakcie montażu i wiem co chcę z nim zrobić, ale jeszcze nie zrobiliś wszystkie odpowiedzi publiczności.

Nie będzie żadnego crowdworku. [śmiech]

Sam będę ze sobą crowdworkował. To ja

tam z widowni polska piłka. [śmiech]

Tak jest.

Jest jeszcze katr na ciebie jak siedzisz na publice.

Jakbyś się wmontował właśnie, bo ktoś zrobił takie coś. Któraś komiczka?

Komiczka. Pani z 2000 Chelsea Peretti.

O, o właśnie. No, no. Crowdwkowa, że

ona zrobiła, że wyjęcia są na nią w publiczności, gdzie ona sama do siebie gada. Co ciekawe, Richard Herring

gada. Co ciekawe, Richard Herring również zrobił w swoim specialu, że on się śmieje ze swoich żartów momentami.

Oraz chyba w ósmym lub dziewiątym sezonie Last Comic Standing, który prowadził Antony Jazelnik, były takie wstawki, że nagle na publiczności siedzi na przykład jeszelnik.

No i oczywiście drugi sezon Comedy Central, gdzie Adam Van Bendler występuje i później jest cięcie na widownię, gdzie Adam Van Bendler siedzi.

No tak. [śmiech] No bo typ, który montował jakby trochę miał w [ __ ] [śmiech] więc Polska jest przodujący.

Nie rozpozna [śmiech] jest.

O Boże. Jezu,

a się śmieją przynajmniej chyba nie. Chyba [śmiech] z własnego

chyba nie. Chyba [śmiech] z własnego żartu.

Chyba w ogóle stoi tyłem na widowni.

A super gdyby jego żar [śmiech] tak nie no więc ja trochę będę opowiadał. Mam

nadzieję, że to co mówię będzie prawdą, bo na chwilę obecną nie jest, ale w crowdwku ważne, żeby miało walory rozrywkowe i i to na pewno będzie. Czyli pytanie.

Ej, ale czekaj, bo my, bo ty od razu przychodzisz do bitu, a to my zostawiamy jako wisienkę na torcie.

A to jest wisienka na torcie. A okej,

dobra. Najpierw rozpoczynamy o o tym, jak spisałeś ten materiał, jak się występowało tobie z tym materiałem, kiedy zacząłeś w ogóle.

A i i nie będziemy tego robili w drugim odcinku.

Znaczy to poprzenika się. Zobaczymy na

ile będziesz mógł nam odpowiedzieć w pierwszym, bo znaczy moje pierwsze pytanie jest, że w pierwszym kłam, a w drugim mów prawdę.

[śmiech] Tak. Prawda będzie za paywallem.

Tak. Prawda będzie za paywallem.

[śmiech] Więc ten Czy ty dużo dużo ryzyko tym materiałem podjąłeś, nie wiem, jakby robiąc taki inny trochę, bo jak gadaliśmy ostatnio z

Leją, to on sam mówił, że on tobie mówił, że że to to może trochę podzielić ludzi to i ja jestem taki właśnie co się tam dzieje, bo ja nie byłem na tym materiale. Ja nie wiem, co tam się

materiale. Ja nie wiem, co tam się dzieje.

A ty byłeś, Sebastianem? Ty widziałeś

to?

Nie, nie.

Wiesz co? [śmiech]

Musi dziecko.

Jak uśpiłem dziecko, to wtedy od razu idę. To Kasia, ja idę jeszcze do

idę. To Kasia, ja idę jeszcze do Szumiego w tym [śmiech] momencie. Weź to

połóż oboje dzieci. A ja

tak, no pewno tak było. Czy zrobiłem to umyślnie, świadomie? Chyba nie i chyba

umyślnie, świadomie? Chyba nie i chyba wręcz zrobiłem przeciwieństwo tego, co chciałem.

A możemy powiedzieć, co zrobiłeś?

No właśnie ja bym wolał mówić, co zrobiłem w drugim odcinku. Dobra,

bo też dodając kontekstu, jeżeli zapisz pytanie.

Zapisz pytanie. dodając kontekstu dla ludzi, którzy teraz nas słuchają i w ogóle też ja to powiem na głos, że ja bardzo wam dziękuję, że jesteście tutaj dla mnie, bo ja was poprosiłem, żeby zrobić tą rozmowę, ponieważ jakby cała

kmina polega na tym, że to jest mój pierwszy materiał, który będę sprzedawał przez na stronie piotrekzłski.pl 7

czerwca zapraszam, zachęcam, ale a czemu mnie wyczyka?

Bo jeszcze mam występ 2 czerwca w Łodzi.

[śmiech] Ale stary, tak to jest było na moim kalendarzu [śmiech] było absolutnie.

[wciągnięcie powietrza] Więc wiedząc, że to jest program, który rzeczywiście byłem nie nie lubię używać słowa kontrowersyjne, ale był dzielący, był był inny niż pozostałe. Wiem, że

jest dużo do opowiedzenia o nim. Ja się

trochę, tak jak gadaliśmy zresztą przez telefon, zanim się tutaj spotkaliśmy, że ja trochę mam obawy mówienia o wszystkich rzeczach. Zdrził za dużo.

wszystkich rzeczach. Zdrził za dużo.

Dokładnie. No bo ten spektakl rzeczywiście ma w sobie element podróży, zaskoczenia, zaskoczenia. No waga bundy [śmiech]

zaskoczenia. No waga bundy [śmiech] nie, nie róbmy tego. Jeden z gorszych tytułów swoją drogą.

Tak, przejdźmy tam. [śmiech]

A śmieszne jakbyś teraz zrobił komik Dookoła Świata 3 w trakcie podcastu.

Tak [śmiech] po prostu.

Tak po prostu opowiadał o swoich wakacjach przed rok.

Zresztą nie ukrywam, że na przykład tytuł vagabunda, jeżeli już tak mogę tak ludzi oszukałeś, bo myśleli, że będzie o wakacjach.

To nie jest niejednoznacznie wakacje to jest podróżnik tak no i podróżnik moim zdaniem co się na pewno nazwa powstała przed programem bo tak jak zadałeśmy pytanie czym

chciałem żeby ten program był albo wiesz czy czy specjalnie wyszedł taki jaki jest nie prawda jest taka że ja po spektaklu z leją miałem koncept że chcę po prostu zrobić klasyczny 60 minutowy

standup premis punchline.

On też to mówił ostatnio. [śmiech]

mikrofon i dziękuję i to wszystko.

Wrócić do korzeni. Trochę ci chyba wyszło mi się wydaje zupełnie, [śmiech] wyszło.

Wiesz co, no tak gdzieś naturalnie to popłynęło w tamtą stronę, że po prostu ciekawsze mi się wydawały te wszystkie eksperymenty, ale zaczęło się od klasyki.

Pierwszym, pierwszym klockiem wszystkiego był ostatni klocek, czyli jakby Closer i wiedziałem, że będzie coś o podróżach, no bo właśnie wróciłem z podróży dookoła

świata i nazwałem to zanim reszta się poukładała, więc jakby powstał tytuł vagabunda i później ja w graciarni w Gdańsku chyba robiłem tam z 15 testów próbując to wszystko połączyć plus kurczę myślę, że od pierwszego występu w

ogóle chyba 200 występów z tym zrobiłem, czyli od pierwszego do 200 też to się wszystko przeplatało, pozmieniało, ale gdyby Gdybym mógł się cofnąć w czasie, to bym pewnie inaczej to nazwał.

A wiesz, że na przykład Olka Szczęśniak w połowie grania materiału zmieniła jego nazwę?

No i i myślisz, że to był dobry pomysł?

Dobry pomys tak. A nie było tak, że ludzie później przychodzili widząc, że jest inna nazwa i widzieli to samo 40 minut, bo ona tylko połowę zmieniła, nie? Ona połowę waliła do internetu i

nie? Ona połowę waliła do internetu i dodała nawet 40 minut.

No ale do istniejących 30.

Nie wiem, możliwe, że tak.

No to czyli ktoś przychodzi i ma 30 minut obejrzanego filmu, a 40 minut nowego. Tak. Stary, na mnie, znaczy

nowego. Tak. Stary, na mnie, znaczy pewnie na ciebie też, na mnie przychodzą ludzie po dwa, trzy razy na ten sam program na przestrzeni całego grania i on się tak zmienia, że ja, że oni wczoraj w Rzeszowie grałem, babka mówi: "To ja już byłam na tym", ale i tak się

świetnie bawiłam, tyle się zmieniło.

Tak, ja czasem mam motyw, że kurczę wiesz, dotnę i na przykład teraz jak na pis standupu miałem 12 minut zupełnie, wiesz, nowych, świeżych rzeczy, wiesz, jakieś triki z ekranami i tak dalej.

Miałem jeden żart, który po prostu mi się idealnie komponował sprzed siedmiu lat i wszystkie komentarze, że kurde auto plagiat słyszałem. Mam takie, to były dosłownie sześć słów na 12 minut,

które były bardziej takim, wiesz, ten, więc ja może mam bardziej wyczuloną widownię, wyższe standardy, [śmiech] więc nie.

A jaki to był żart?

Możesz powiedzieć?

Może, bo to jest w internecie.

No to jest w internecie. To był, że czy myślicie, że w Chinach jest gra planszowa Polak?

O, tak po prostu to było, było, było.

Tak. No ale to było programie sprzed trzech, czterech lat. Ja nawet i wiesz i widownia na żywo też się bardzo z tego śmiała, ale w internecie nie przeszło.

No tak, bo tam ci wszystko oglądają w internecie. No

internecie. No masz fanów.

No niestety. [śmiech]

Kup się za paywallem.

Teraz starasz się to zmienić za paywallem umieszczając, żeby zmniejszyć liczbę fanów. Myślę, że bez wątpienia i i

fanów. Myślę, że bez wątpienia i i bardziej odczuwałem to na początku niż na koniec, jak już ten program się trochę ułożył. Może może wiesz,

trochę ułożył. Może może wiesz, wystarczająco też o tym tak sobie to przeprocesowałem, rozmawiając z ludźmi, w sensie z Kubusiem i Dominikiem, którzy byli ze mną na supporcie.

To ludzie, tak, to są ludzie.

To są wbrew jak ich traktujesz to są ludzie. [śmiech]

ludzie. [śmiech] Ty też kiedyś będziesz prawdziwym człowiekiem.

Dziękuję. Dziękuję. Jet ojcze [śmiech] Jezu, chyba musimy do bitów [odchrząknięcie] zacząć powoli.

Chyba jest to do wycięcia fragment, [śmiech] nie? To zostaje. Chyba, że McDonald's

nie? To zostaje. Chyba, że McDonald's się nie zgodzi.

Dobra, Szumi, ile musisz zarobić milionów, żeby swojego speciala nie wypuszczać za paywallem i nie wyciągać więcej pieniędzy od swoich fanów? Tak.

Bardzo w sensie to jest nie jest pierwszy raz kiedy dostaję takie pytanie właśnie publicznie gdzie ma też ci je zadał i [śmiech] lepiej pytanie

ile ty chcesz pi końc ty chciwy i to [śmiech] McDonald mi mówił nie ja bym zatem realny mój proces myślowy nie chodziło o to żeby zarobić

na tym specjalu myślę że wydawanie tego za paywallem wątpię że mi się opłaci w sensie że w jakimś stopniu YouTube dalej byłby dla mnie bardziej opłac opłacalny, a szczerze najbardziej opłacalną ścieżką, którą ja stary od ostatnich

dwóch lat no tyle razy pukałem do tych drzwi. Jakikolwiek streaming, jak ilość

drzwi. Jakikolwiek streaming, jak ilość rozmów, ile ja próbowałem odbyć, zapraszałem i szefów HBO, i szefów Amazona i tak dalej. Wszyscy wspaniały

występ. Jezu, jak się i zero, nic absolutnie mniej niż zero.

A to my stawialiśmy, że ty będziesz jednym z pierwszych komików, którzy się Ja tak, ja szczerze na to stawiałem pieniądze, a potem zobaczyłem Patzesia i myślę przegrał, przegrał [śmiech] totalnie, że za dobry

materiał masz po prostu, wiesz? Musisz

więcej [ __ ] elementy, przedmioty.

Ja byłem zdania, że właśnie jak patrześ to zrobił i i domyślam się, że my się dowiedzieliśmy coś w sekrecie, co?

A to może potem powiesz, bo ja nie teraz powiemy oficjalnie, że patrzysz nie wszedł oficjalnymi kanałami.

Co to masz na myśli?

Że jakoś ominął oficjalne kanały.

Jest to dla mnie bardzo, w sensie są dowody na to, nie w sensie, bo ten special, który jest na Netflixie, patrzesia jakby ja nie mówię o jakości żartów czy coś w tym stylu. Mówię o

jakości nagrania, czyli jakby te intro i tak dalej. No masz takie,

tak dalej. No masz takie, to nie są standardy na no ni chuja nie są. W sensie widzisz, że te po prostu kamery są, nie chcę powiedzieć krzywe, ale kanciaste, że że no stary no ten skecz kurde na początku

nagrywany z telefonu, no masz takie, no to Netflix chyba by nie pozwolił na takie coś, ale chodzi mi tylko o to, że w momencie kiedy on zrobił to co zrobił, co niewątpliwie językiem węży było

gigantycznym sukcesem. język męży, czyli

gigantycznym sukcesem. język męży, czyli jakby korporacyjny język tego, że to kurde przebijało Stranger Things, że cała Polska o tym gadała, że to rzeczywiście był szum. Ja byłem

przekonany, że ktokolwiek będzie drugi po nim, będzie miał najlepszą pozycję jaką tylko może mieć, bo już ma ten taki jakby Ja myślałem, że on otworzył wrota.

To jest to. A się okazało, że nie zamknął. [śmiech]

zamknął. [śmiech] Nie, on nie zamknął, ale chodzi o to, że on to jakoś przeskoczył. No tak, tak, ale wiesz, no możliwe, że właśnie ten ten beton, który ci nie damy się przebić, że to się jeszcze bardziej

wiesz zamknęło na próby. Hej,

wpadnijcie, może chcemy ten Więc ja tylko, ja naprawdę miałem stary szefów różnych tych streamingów. Jak mówię

szefów to ja też nie wiem, ja nie odróżniam kurde. Tak, to był h manager,

odróżniam kurde. Tak, to był h manager, który po prostu polajkował twój post.

[śmiech] Dawaj, chodź. Jest tak. No, no,

byli ludzie, którzy byli z tym związani i wszystkim się bardzo podobał ten występ, ale nic, absolutnie nic za tym nie szło, nie. Więc później powstała decyzja czy

nie. Więc później powstała decyzja czy wrzucić na YouTubea, czy za paywallem.

No i generalnie nasz spektakl z Leon dostał czerwonego dolara na YouTubie za to bardzo szybko i za to, że ma przekleństwo w tytule. Nie, taki był oficjalny powód. Ja miałem takie, a my

oficjalny powód. Ja miałem takie, a my mamy przekństw nie tytuł jest chyba już teraz nie pamiętam, ale refleksj Szumowski i Leja. Mhm.

Leja. Mhm.

I co? Szumowski to było to

co? Szumowski to było to stary my odpisałem gdzie jest przekleństwo. No nie ma. A to możecie

przekleństwo. No nie ma. A to możecie zdjąć nie, bo jest przekleństwo w tytule. A mówię ale przecież nie ma. No

tytule. A mówię ale przecież nie ma. No

to i masz po prostu czerwony dolar z powodu, który jest absolutnie zmyślony.

Nie ma nawet prawa bytu, nie. Więc nie

ukrywam, że dla mnie YouTube i wypuszczenie kolejnego specjala na tym, gdzie to może być po prostu ocenzurowane w jakimś algorytmie, który [ __ ] wie co to w ogóle ma być, mnie tak odstraszał i zwłaszcza ten program, który tak jak mówiłem,

a wiesz, że możesz wrzucić na YouTubea i poczekać i zobaczyć przez tydzień, czy dostaniesz.

Ja stary słyszałem już tyle różnych teorii, że a ja mam telefon do kogoś z YouTubea, który może ci powiedzieć wcześniej, czy dostaniesz czerwonego czy żółtego i później Dokładnie. Stary, już

tyle tych takich plotek słyszałem, że tydzień pozy plotka, to jest normalnie możesz zobaczyć to jest system flagowania, który jest to jest akurat przejrzyste, że rzeczywiście cię mogą

oflagować, a później mogą cię oflagować ludzie, którzy oglądają special.

Tak, ludzie mogą zgłosić. Myślę, że to mogą zgłaszać. No czyli czyli efekt

mogą zgłaszać. No czyli czyli efekt finalny jest ten sam, tylko inną drogą byśmy tam doszli. Tak, czyli że nie to, że al cały czas zielonego. No

ale mż każdej chwili czerwonego, bo wtedy ludzie by zgłosili i też dodam, że ten program raczej będę zgłaszał. [śmiech]

No jasne, że tak.

Ten program raczej dostanie, tak, że masz masz takie treści, że wiesz, że to jest bardzo ryzykow, ale zaczynasz od takich treści, nie są daleko ukryte.

Ja bym powiedział ten special na dwa albo trzy etapy, zależy jak chcesz na to spojrzeć i bym powiedział, że pierwsze 30 minut to jest taki klasyczny standup, gdzie jest troszkę o niepełnosprawnych, ale tak naprawdę w takim duchu, no nie

wiem, no w sensie współzawodnictwaółwodnwa zdrowego, z niepełnosprawnymi, gdzie gdzie tak naprawdę to puenta końcowa trochę pokazuje, dlaczego się tak naprawdę z tego nabijam, żeby dojść

do innego fragmentu, który na pewno już ma czerwonego dolara, nie? No i algorytm słowa wyłapać, a nie sens, kontekst i twoją myśl całą, więc A co więcej, jak teraz patrzę się na te

wszystkie standupy na YouTubie, które i później pip poszedłem pip i pip pip.

Tego tak nie lubię, to mnie tak wnerwia, nie chciałem iść tą drogą, więc Ale też możesz nie monetyzować.

Mogę nie monetyzować, co jeszcze ty wtedy dochodzisz do tych ludzi y, których chcesz, czyli do tej większej puli, ale i paradoksalnie mniejszy, bo YouTube cię aż tak nie pcha, więc wiesz, to jest

znowu ta gadka. To jest obuś obusieczne też dodam w sensie na korzyść ręta no że nie mam żadnych wątpliwości że nawet wrzucenie na YouTubea i dostanie czerwonego dolara i tak dalej da mi większe zasięgi w sensie to nie ma nie

ma co się kłócić z tym że to nie jest tak że ja na swoim paywallu realnie ja wam nawet zadam pytanie jesteśmy, która jest data 10 y ile myślicie że ja sprzedam na na za paywallem

ile kopii tego tak no ja ja na przykład zrobiłem zakład z Magdą, bo ja nie mam pojęcia ile to będzie. Ja wam powiem ile ja w co ja

będzie. Ja wam powiem ile ja w co ja celuję.

Czekaj, to ja pomyślę.

Strzelam 5000.

To dużo.

Okej, no to 5000 to dużo.

To jest dużo. To jest dużo, bo ale ja wierzę w Piotrka.

No to ja strzelę, że cztery to już będzie.

Jałem cztery, Magda 3, P. Ale to są tego typu liczby, więc to jest nieporównywalne do tego, jeżeli by wrzucić na YouTube.

Tak, ale też możesz się zaskoczyć.

Mogę się zaskoczyć, ale obiektywnie, jeżeli to jest mój cel, to liczmy, że to jest wiesz 4000 plus razy 30 zł, a teraz jest za 25.

Mhm.

W sensie, że realnie ten pieniądz w kontekście zarobionych pieniędzy na trasie jest żaden.

No to po co?

Po to, żeby pokazać fakt YouTubeowi. Po

to, żeby kurde po prostu zrobić coś nowego, zobaczyć jak ten system działa.

Y i po prostu kurde zrobić to po swojemu, jak zawsze.

A to czemu nie za darmo?

Bo też czuję, że że to też może tu jestem w błędzie, bo to rzeczywiście, ale że gdzieś czuję, że że zrobienie tego za darmo na mojej stronie

jakoś jako nie wiem, wydaje mi się obce.

No nie wiem, jakoś jak już idę w tą drogę, że chcę samemu zbierać tych ludzi i i jakby monetyzować swoją twórczość i ten, no to powinnoś, no nie wiem, wydaje mi się, że 25 zł też nie jest dużo,

wiesz chodzi. No tak, ale to jest za

wiesz chodzi. No tak, ale to jest za darmo, wiesz, że zostawiają tobie maila.

Masz porównywalne zasięgi do YouTubea, bo ludzie, no wiesz, mniej osób kup, nie masz szans, że to są porównywalne zasięgi, ale chodzi o to, że mniej osób na pewno kupi niż by tylko zostawiło mail. Moim

nie zniechęca 25 zł, że zdecydowanie więcej osób zostawiłoby maila.

Moim zdaniem moim zdaniem nie zniechęca 25 zł, tylko zniechęca proces wejścia na stronę, kupienia, zostawienia maila i tak dalej. 25 zł jest mało. Inne pytanie

tak dalej. 25 zł jest mało. Inne pytanie

tutaj w tym wszystkim. Ja ja już którąś rozmowę prowadzimy z ludźmi, którzy ten ty jesteś takim zdecydowanym przeciwnikiem za paywallem, bo tak już to kij z tym, bo już jest jesteś któraś osobą jesteś

nie czekaj, przepraszam. Jeżeli osoba mi mówi nie, nie zależy mi na pieniądzach i ustawia pieniądze na paywallu i stąd też jest nazwa paywall, no to moje pytanie, czy na pewno nie

zależy jej na pieniądzach. Okej, ale ale czemu jeżeli ludzie chcą to kupić, jeżeli ktoś chce ten czy po prostu ci chodzi o sam argument, żeby nie mówić, że nie zależy na pieniądzach, czy jeżeli

argumentem jest to, że chcę pokazać YouTubowi i chcę mieć swoich ludzi, docierać do nich, no to masz swoją stronę, infrastrukturę, dajesz tylko opcję, że zostaw maila, ja

ci daję specialla i później monetyzujesz tych ludzi w przyszłości wysyłając im, nie wiem, szybciej bilety albo że hej, wchodź nowa trasa.

Tutaj macie kot albo cokolwiek.

Ja rozumiem co Sebastian mówi. Żeby nie

było, ja nie czuję się tutaj wcale zaatakowany i i jest to ciekawy sposób, nie? To jest już któraś rozmowa w ten

nie? To jest już któraś rozmowa w ten sposób i tak się zacząłem zastanawiać, że że jakby skąd ta niechęć bardziej nie niechęć moja duża jest jak jest paywall i masz na przykład tylko trzy trzy możliwości ściągnięcia specia to

jest duża nie że nie możesz zachować żewa że nie może na dysku mia znaczy ja będę miał ale chodzi [śmiech] mi o że kupujesz licencję tego najbardziej

nie lubię kupesz licencj na odtwarzenie na przykład tak że 48 godzin i nie masz opcji kupić na zawsze. Ja w ogóle miałem pomysł wcześniej, żeby spróbować nagrać na żywo ten special. W sensie na żywo wznaczeniu, że zrobić tak jak właśnie

był, wiesz, Kevin Hart na żywo na Netflixie i [odchrząknięcie] żeby coś takiego. Rockyś dawno temu. No

takiego. Rockyś dawno temu. No

a widziałeś Krissa Roka na żywo?

Y nie widziałem ani jednego standupu na żywo, ale widziałem, że były później edytowane. Nie

edytowane. Nie są ciężkie.

Ciężkie. To nie jest dobre, to się nie ogląda dobrze.

Ale ma to coś, co mi się bardzo podobało, co na przykład Quebo osiągnął w super sposób, trochę tam później to się rozmiękczyło, ale że zrobił z tego event, że zrobił z tego takie coś. Oczywiście

duża skala Quebo i ten, ale że masz ten motyw, że oglądamy to wszyscy razem w całej Polsce w piątek o 19:00. Wiadomo,

że ja nie jestem w skali, żeby powiedzieć: "Cała Polska ogląda mój special". Jakby nie nie wbijajmy mi tu

special". Jakby nie nie wbijajmy mi tu szpilki. Po prostu chodzi mi o taki, że

szpilki. Po prostu chodzi mi o taki, że robisz zwieńczenie i taki właśnie ten, jeżeli mówimy o tym, że to mają być speciale, czyli coś wyjątkowego, co mi się wydaje, że w ogóle też się zatraca,

że ja w każdym specialu staram się zrobić coś wyjątkowego, w sensie żeby to było, nie mówię, że wyjątkowe jest to, że jest za paywallem, ale jest tam element wyjątkowości.

Jest to dosyć wyjątkowe, [śmiech] nie? No wiem, że wy nie byliście na tym

nie? No wiem, że wy nie byliście na tym programie, ale jest finał, który udało mi się osiągnąć ten efekt takiego, że to rzeczywiście jest coś wyjątkowego. pokazujesz to

wyjątkowego. pokazujesz to w dzisiejszym odcinku już niedługo.

[śmiech] E, ale wydaje mi się, że właśnie zrobienie tego na żywo dodaje temu wyjątkowości i tej takiego elementu speciala, żeby nie było, ja tak gadam sobie z dupy, bo nie zrobiłem tego, nie,

ale mnie bardziej wykrzaczyły po prostu trochę strach przed tym, jak mówisz, że to może być średnie, ale też takie po prostu techniczne, wiesz, po prostu żeby to kurde ruszyć tą maszynę, kiedy jeszcze czekasz na te streamingi, ale w najgorszym wypadku

wiesz, po prostu żeby to zrobić, to jest takie decyzja, okej, robimy to i się do tego przygotowuje cztery miesiące i wiesz, nawiam to masz w ten sposób, nie?

A masz jakieś sygnały albo głosy albo wiesz może i dlaczego oni nie chcą kurde polskiego standupu? Albo

polskiego standupu? Albo albo w ogóle czy standupu? Bo tak jest aż jestem w szoku tak zupełnie szczerze, że oni nie chcą w ogóle nik, bo to jest bardzo tanie w nagraniu.

To jest tanie. Podobno jest duży duży duża stopa zwrotu, że wiele telewizji wiesz się tam zabija za te pamiętniki z wakacji, te inne takie pierdoły, bo to koszty są niskie, a oglądalność jest

olbrzymia. Podobnie jest ze standupem,

olbrzymia. Podobnie jest ze standupem, że koszt wyprodukowania programu standupowego jest diametralnie niski w porównaniu do filmu, a oglądalności są porównywalne do filmów. I się

zastanawiam, czy dostałeś jakieś sygnały, czy masz jakieś teorie w ogóle, czemu ja mogę tylko spekulować, nie tak samo jak wy, y, bo powody, ale dostałeś odrzucenie, tak?

Okej. A było wyjaśnienie tam?

No na przykład, żeby żebym przypomniał i też nie nie kłamał, żebym to dobrze opowiedział. No na przykład jedno z nich

opowiedział. No na przykład jedno z nich było i to przeważnie się do tego zbijało, że nie mamy, że nasza stacja nie ma na to budżetu. W sensie nie, nie przewidzieliśmy budżetu na takie coś.

A w pralnie rocznym?

A że już w tym momencie, ale też nie ma czegoś takiego, że mówią: "Ale słuchaj, ale za rok, nie było czegoś takiego, ale za rok zapraszamy, bo to zazwyczaj jest ładna odpowiedź, ale nie ma jednocześnie ręki". Wydaje mi

się jak dziwnie to brzmi i może w tym bym upatrywał odpowiedź, że oni gdyby to było na Netflixie to chciałbym kurde mieć murale, ale nie murale wiesz, ten tylko kreatywnie podejść do murali, nie? W sensie, żeby zrobić taką kampanię

nie? W sensie, żeby zrobić taką kampanię wokół tego z Netflixem, żeby to rzeczywiście było ciekawe, żeby to było inne, że wykorzystajmy ten motyw, że że możemy kreatywnie podejść do te. To mnie

bardziej jarało współpracy ze streamingami, gdzie też od razu Sebastian powiesz: "I co? Za darmo byś to zrobił?" Nie

co? Za darmo byś to zrobił?" Nie

zrobiłbym tego za darmo, ale to by nie, no ale to wiadomo, no to Netflix to jest wiesz, ogromny, ogromna firma.

Trzeba wyciągnąć od nich wszystkie pieniądze.

Co swoją drogą do końca do cn.

No tak. No jasne, że tak zbankrutować kurwy synów, żeby nawet nie widzieli pod ich nosem wyciągnąć [śmiech] wytrenować firmę.

A delikatnie popychając rozmowę dalej, czy oglądaliście Kevina Harta AF?

Tak.

I główna nagroda.

Pierwszy odcinek. No główna special na Netflixie, co jest to też nie jest szaleństwo.

Najtańszy [ __ ] nagroda, jaką może być.

No stary, no ja w ogóle, ale, bo to nie, to jest bezpłatne, to jest za darmo. Nie

dostałem pieniądze za tego specjalna.

No właśnie. No to co to jest za kurde nagroda?

To jest nagroda, że powiedzmy rozpoznawalność i chociaż dobra, przepraszam ale tak, że on sobie [parsknięcie] sprzeda bilety i naprawdę to może ich wynieść dużo wyżej niż do

tej pory byli.

Gościu, który wygrał mieszkał w Wie, więc jakby to jest dobra nagroda.

[śmiech] Adam Van Bendler byna Bend.

Ten i on stary moim zdaniem, ja się z tobą zgadzam absolutnie. Ale to nie jest tak jak u nas jakbyś wygrał special na Netflixie. To jest to nie jest, ale

Netflixie. To jest to nie jest, ale jeżeli pokazujesz, jeżeli mówimy o sile korporacji jednostek, to to, że korporacja, która zarobi na

twoimu, ci mówi w nagrodę milion, w nagrodę ty za darmo można stary, no to jest wiesz, to trochę też się tutaj kryje odpowiedź, dlaczego te streamingi mają nas w dupie. W sensie, że że

ale ty mówisz zupełnie innej pozycji. To

są kompletne noyy w Stanach, więc u nas jakbyś zebrał open mikerów slash jakieś tam wiesz.

Oni byli podjarani, że mogą zapy i wallem u Piotrka Szumowskiego wynagrać.

To nie jest do końca prawda. Ci komicy,

okej, ty mówisz, że on mieszkał w wanie, okej może tak było, ale to z tego co rozumiem w tym afie to byli komicy, którzy regularnie supportują. To są

ludzie, którzy mają tyle komedii w komedii co my, że my byśmy byli tamtymi noameami. Oni byli po 15 lat w komedii,

noameami. Oni byli po 15 lat w komedii, ale Ron Taylor on na serio przez wiele lat mieszkał w wanie i jeździł po kraju i występował. Ale tak to są, wiesz, to

i występował. Ale tak to są, wiesz, to są regularsi na przykład z komedii Selar i tak dalej. To są supporty Marona i innych innych tych. Więc tak, faktycznie to byli bardzo już doświadczeni wic jedyne speciale to były na YouTubie,

nie? Ale oni nie sprzedadzą żadnych

nie? Ale oni nie sprzedadzą żadnych biletów, stary. Oni nic nie sprzedadzą

biletów, stary. Oni nic nie sprzedadzą bez tego, więc to jest dla nich dźwignią do tego. Ja się zgadzam z tobą, ale też

do tego. Ja się zgadzam z tobą, ale też widzę z ich perspektywy, że to się na maksa opłaca.

I a ty byłeś mamiony takimi obietnicami ze strony tych streamingów?

Przy nie przy streamingów? Nie, tak jak mówię, ja wydaje mi się, że ja nigdy nawet nie doszłem, tak jak mówię, nie doszło do momentu, że oni mogli mnie mamić.

Doszedłem, mówi poszłem dwa razy.

Ja już nie zwracam. [śmiech]

Kurde, a to, a to mocny błąd.

To mocno.

No nie doszłeś tam. W nim razie doszłeś.

No co w każdym bądź razie nie? Właśnie nie mówi się bądź. No

nie? Właśnie nie mówi się bądź. No

oczywiście [śmiech] i też i też kilka razy z rzędu mogę wam to powiedzieć.

O proszę się nauczyłeś.

Lata z rentem podcastowania.

Kto mówi z rzędu nie robi błęduwo?

Kto mówi pod rząd robi błąd.

Pa. Jak się nauczyło. Ale bestia. Jednak

coś tam zostaje. Tego orania na kanapie.

Doszłem do tego bardzo szybko. [śmiech]

M No mi mi oferowała jedna telewizja special, żebym w telewizji, ale byś wypikał.

Czy byś zrobił p friendly? Nie, no

przecież wiesz, ja teraz piszę tak, żeby nie było żadnych przekleństw w środku, więc ja nie musiałbym nic robić. Tak

robisz matematyka?

Co?

Matematyka.

A tematyka mogłaby się nie zgć.

No właśnie. [śmiech]

Tak, tak, tak, tak.

To nie chodzi o tylko słowa. Czem? No

czemu w sensie no clean pod algorytm czy clean nie? Ja to zacząłem robić już w 2020

nie? Ja to zacząłem robić już w 2020 roku, kiedy jeszcze w ogóle Algoryt miał to gdzieś w ogóle wielki fan Natea Bergeo. No to nie to jeszcze wcześniej, jeszcze przed, ale trochę to się zazębia z tym, że Nate

Bargaty, ale też tego Gargo Gulmana te przeczytałem te i on bardzo fajną PR co ID Presh czy te rady jego rady i on powiedział, że jak wyjmiesz już tutaj przesłową polską kurwę z żartu i żart

nagle przestaje działać to znaczy żart nie był dobry ja zacząłem wyjmować i się okazało że duż żartów przestało działać i się musiałem nauczyć pisać tak żeby kurde wiesz nie były potrzebne te te przekleństwa i dlatego se to zrobiłem i

teraz se w nowym już doszedłem do takiego punktu gdzie nie miałem żadnych W poprzednim nie mam żadnego przekleństwa, a w tym se już wsadziłem trochę, bo już tam taki już dobry już fakt, już doszedłem do tego poziomu, już można se też powsadzać.

Mat nazywa się O [ __ ] o [ __ ] [śmiech] tyo.

Już niedługo w TVP o 19:00 [śmiech] teraz po wiadomościach czy to przed. No

dobra, to co oglądamy, bo nagram dobra, do bitt. Tak tylko żeby wam to zgrabnie

do bitt. Tak tylko żeby wam to zgrabnie pokazać, bo robimy tylko ten crowdw, nie robimy całego tego co jest na YouTubie.

resztę w drugiej części.

A w drugiej części będzie sama prawda.

Sama prawda, sama prawda. Szumowski się otworzy,

sama prawda. Szumowski się otworzy, dowiemy się wszystkiego. Wydaje mi się, że to jest jeden crowdw, którego prawdopodobnie nie wybiorę.

Mhm. U

bo mieliśmy nagrywane dwie noce.

A po ile występów? Po jeden.

Dwa występy. Tak. No w znaczy po jednym występie na noc.

Poniedziałek, wtorek tego co pamam.

Poniedziałek, wtorek. No.

U. A czemu takie terminy? Czemu nie

weekendowo na przykład? Bałeś się? Wiesz

co, bo my w ogóle nie występowaliśmy w weekend i wcale A myślisz, że weekend jest lepiej nagrywać?

Nie, to zależy.

Ja bym powiedział, że dużo gorzej.

Zależ mogą krzyczeć, wiesz, mogą być pijani.

Ja słuchajcie, ja w tej trasie też coś, co wiem, że was zaciekawi, no ja miałem w ogóle też koperty, nie, w znaczeniu takim, że widzowie wkładali.

[śmiech] Słuchajcie, zrzut mas tu jeszcze zrzucę. Za mało

zapłaciłem za bilet. On chce więcej [śmiech] pieniędzy.

To jest, żeby Kubilecik, żeby Kubilecik nie wiedział, że jest.

[śmiech] Jakie koperty? koperty, czyli na całej

Jakie koperty? koperty, czyli na całej trasie. y kurczę, może fajnie by było,

trasie. y kurczę, może fajnie by było, gdybym wziął ze sobą, ale y bileter rozdawał ludziom wchodzącym kopertę, do której mieli obowiązek

włożyć wyłączony telefon, który miał uniemożliwiać ludziom Szczerze znowu kilka motywacji. Pierw, hajs. dwa,

kilka motywacji. Pierw, hajs. dwa,

że co tam traciłeś hajs na [śmiech] dwa i to była moja główna, że ja pamiętam jak ja zszedłem do komedii selaru w Nowym Jorku i właśnie zrobili

ten sam myk, czyli że włożyłem telefon do papierowej koperty tak samo jak ja dałem, bo i oczywiście pojawia się pytanie, no ale to co ja mogę sobie wyjąć telefon? Ja mogę sobie wyjąć

wyjąć telefon? Ja mogę sobie wyjąć telefon, że to jest papierowa koperta, nikt mnie nie powstrzymuje? Oczywiście

możesz, nie ma sprawy, ale daje ci to ten moment, że jak ty mówisz z ofu nie nagrywajcie, nie róbcie i ktoś to robi, to on później mówi: "O, ja nie słyszałem. Ja nie słyszałem, że ty tak

słyszałem. Ja nie słyszałem, że ty tak powiedziałeś i wiesz i jest cały czas ten linia obrony, a tutaj no fizycznie wyjmujesz kopertę, więc nie ma tego."

Ale nie powodem dla który w sensie nie zrobiłem to dlatego, żeby ludzie mnie nie nagrywali, bo trochę mnie to nikt nie miało to realnych konsekwencji dla mnie.

Ale jak ja włożyłem telefon do koperty, to się czułem wolno od telefonu i zszedłem na standup i miałem takie: "dobra, jestem tutaj z wami, świat zewnętrzny mnie nie obchodzi, jesteśmy tylko w tym pokoju". I wydaje mi się, że

to był super krok i będę to powtarzał na każdej trasie, bo te koperty wiesz, no to jest dodatkowy koszt do biletu 50 gros. Robisz to masowo, trochę jest z

gros. Robisz to masowo, trochę jest z tym pierdzielenia się, bo musis ci biletera pouczyć jak to zrobić i nosić te koperty, ale jest to absolutnie warte grzechu, bo jak kilka razy na przykład się nie

zdarzyło, no bo wiadomo kilka wiesz kopert zabrakło czwarty dzień coś tam się źle obliczyło, to pamiętam, że na przykład miałem momenty, że wiesz, no widzisz, że ktoś sobie podświetla twarz, nie? Tak, te twarze się rozświetlają na

nie? Tak, te twarze się rozświetlają na publiczności.

Ja trochę zapomniałem co to jest, bo ja przez całej trasie nie miałem tego.

[śmiech] Pani znudzona, a ta pani znudzona. Dokładnie. No.

No dobra, czekaj, znajdę ten.

Także ja powinniśmy.

No tak, też oglądam twojego speszon [śmiech] właśnie dlatego chcę, żebyś zapłacił 25 zł. To przynajmniej obejrzysz całość, a

zł. To przynajmniej obejrzysz całość, a nie, że będziesz tak dobra już kurde.

A dasz dasz nam kody? Masz kody dla Stary, tu masz link do całości. Link do

całości.

To jest niezedytowane jeszcze.

A bo ty musisz mieć zedytowane tam bez śmiechów jest jeszcze.

A to trzeba powiedzieć. To ma półtorej godziny cały występ.

No wy to warto zapłacić.

No tak. O dziękuję Sebastian. Tak to

jest [śmiech] jakiego punktu się zaczyna, że warto wiesz to nie jest 35 minut materiału albo 45. To jest

półtorej godziny.

Półtorej godziny, stary. Tam jest

właśnie tego nie możemy w tej części jeszcze powiedzieć, ale tam jest 40 minutowy segment. Dobra, później to powiem na

segment. Dobra, później to powiem na drugiej części. Proszę państwa,

drugiej części. Proszę państwa, zapraszamy.

Jedna na dwie. Ja to w intro jeszcze powiem. Nież

powiem. Nież tutaj też dodam. Może to będzie ciekawe, może nie, ale to co wam teraz pokazuję, w sensie to będzie tu będzie, no dobra,

obejrzyjmy i wam powiem. Chodzi [śmiech]

o to, że że jest pomysł jak to ubarwnić.

Jest pomysł jak to ubarnić. Ja mam na to pomysł, ale chcecie mi pomóc, bo to jeszcze nie jest fizycznie zrobione.

Aha.

To możemy to przedyskutować teraz.

A co to znaczy ubarbić? Chcesz emoji

jakieś efekty?

Musicie zobaczyć. Będzie łatwiej mi się o tym opowiada. O Jezu, już mam jedną teorię,

opowiada. O Jezu, już mam jedną teorię, ale dobra dawaj.

Czyli po prostu puszczam i razem oglądamy. Tak.

oglądamy. Tak.

Ostatnio zacząłem oglądać sporty dla niepełnosprawnych. Ktoś to ogląda jakieś

niepełnosprawnych. Ktoś to ogląda jakieś sporty dla niepełnosprawnych? Ktoś coś?

Ktoś coś ogląda? Jakieś tak o co tam? Co

oglądasz?

Okej. Co? Co oglądasz?

Shermierka dla niepełnosprawnych. Tak

naprawdę, czyli to istnieje, bo to brzmi Co to za postać? Kim ty jesteś tutaj?

[śmiech] O co chodzi z tym? To tak

gadasz?

Czasem chyba takie to jest ta nowa postać, o której Leja mówił, [śmiech] że on zmienia postać.

Tak gadasz normalnie. Ty, ty, ty, ty, ty, ty. Co to jest za szumowski?

ty, ty. Co to jest za szumowski?

Jakbyśmy nie powinni tego robić. Nie

będę ukrywał, jeżeli ktoś już stracił kończynę i jego pierwszy instynkt to jest daj mi [ __ ] miecz.

Ej, chory byłeś?

Nie, tak po prostu czasem się gaz.

Czuję, że to nie powinno, nie powinniśmy tego robić.

Czuję, że oni są dużo bardziej zmotywowani. Co? W sensie

zmotywowani. Co? W sensie

naprawdę nie. Ale na czym? To w sensie, że że na wózku są. Tak? W sensie czy ty po prostu widziałeś pszczelarza na wózku?

Czy ty po prostu miałeś takie kurde, że tych niepełnosprawnych tam teraz kurde tak fajnie naprawdę oglądasz? W sensie jesteś

naprawdę oglądasz? W sensie jesteś wkręcony? Wiem, że trochę daleko

wkręcony? Wiem, że trochę daleko usiadłeś, ale na moją obronę to ty tam usiadłeś.

Amfotball.

Okej, czyli to był pierwszy crowdwork i i to jest prawdopodobnie ten, który będzie w programie.

I teraz sobie zdałem sprawę, że wszystko co wam mówiłem wcześniej jest nieaktualne, bo mi się pomyliły crowdworki, bo jest jeszcze jeden crowdwork [śmiech] którego mogliście.

Ale ty mi wysłałeś dwa na maila, więc jeszze, ale powiedzieliśmy, że to jest, że kłamie w pierwszej części, więc wszystko się zgadza.

Ale to w drugim odcinku za paywallem będziecie mogli obserwować jak w burżujemy nad [śmiech] innym crowdworkiem. zapomniałem

crowdworkiem. zapomniałem na tym właściwym.

Na tym właściwym. I teraz jest wersja 2.

Sprawnych. Ktoś to ogląda jakieś sporty dla niepełnosprawnych? Ktoś coś ogląda

dla niepełnosprawnych? Ktoś coś ogląda coś ciekawego? Nie, nikt. 800 osób na

coś ciekawego? Nie, nikt. 800 osób na sali nikt nie ogląda. Kto jest nagle taki dobry, a kto zły? Co [ __ ] Kto wspiera? A kto ignoruje?

wspiera? A kto ignoruje?

Nie, nikt nie ogląda. Norbert,

czyli miałeś złapanego wcześniej? Tak.

A czemu ty jesteś tak doświetlony do połowy tylko? Czemu jesteś nie

połowy tylko? Czemu jesteś nie doświetlony?

Też bardzo celowe.

Dlaczego? Powiesz nam w drugiej części.

Tylko w drugiej, bo to będzie wielki spreję. [ __ ] źle ustawiliśmy światło.

spreję. [ __ ] źle ustawiliśmy światło.

[śmiech] No nie w sensie mogę odpowiedzieć teraz.

Chodziło o to, że nie mów teraz nie niech powie w drugiej.

Dlaczego opowi drugie to nie jakaś wielka dobra puszczamy dalej.

To jest ważne dla trzeciego aktu. Tak.

I dla całej konceptualności speciala.

No widzisz. To jest bardzo ważne, żebyś był niedoświetlony. Dobrze.

Zabawa światłem nie jest przypadkowa.

O, okej. Dobra. Bo później w trzecim akcie cały czas jest reflektor na fut.

[śmiech] Tak jest.

Sebastian, miałeś spojerowaćektywy.

[śmiech] A w drugim mój fut sam staje się latarką.

Śpiewa. [śmiech]

Ej, czy puszczam co dalej, czy nie? Czy

zaraz Sebastian będzie niepełnosprawny, jak ja go [ __ ] Ej, co to? Co to za ciosy? Strzały

poleciały [westchnienie] Ile tam masz osób? Dobra, zespoileruję

ten kawałek, bo to nie żeby żeby to miało sens do rozmowy.

Mhm.

I gdzieś na początku tego spektaklu pojawia się spektaklu, y, masz rację. Y

tego arcydziełay [śmiech] arcydzieła, monumentalnego arcydzieła.

Y, na początku był ja już szybkie pytanie jak masz na imię i co bla bla bla coś tam ten nie i ten i ta postać później jak ja czasem

tonę, nawet nie tyle co tonę, ale czasem jest potrzebna. Wiesz, coś mówię

jest potrzebna. Wiesz, coś mówię Norbert, nie? I był Norbert. On ja mu

Norbert, nie? I był Norbert. On ja mu zadałem pytanie, jak masz na imię i on mówi Sebastian za kamerą jest chujem.

O, a to jest Sebastian Sebastian Filipkowski.

No właśnie, który nam to montował, znaczy, który wiesz, filmuje i tak dalej.

I ja znowu to trochę z pamięci lecę, ale mniej więcej wam opisuję co się wydarzyło tego tego, że ja wiem, że chodzi o Sebastiana trochę też wiem, że widownia nie ma pojęcia o co tutaj

chodzi, więc jakby ja od razu naturalnie mówię coś w stylu Sebastian, on mówi Sebastian Chilkowski [ __ ] ja mówię słuchaj nie jest to odpowiedź na to jak masz na imię, ale muszę powiedzieć,

powiedziałeś to z taką energią, że jestem 100% po twojej stronie, Sebastian to ewidentnie jest [ __ ] i ty masz absolutnie rację, bo tak się zachowują normalnie. coś w tym stylu, nie? I

normalnie. coś w tym stylu, nie? I

później chwila takiej gadki, parę takich wymian, wiesz, ja jestem trochę po jego stronie, nie chcę [odchrząknięcie] za bardzo w to wchodzić, no bo to za dużo tutaj rozpakujemy i on się staje taką

trochę postacią, która w tym specialu do której się wraca. Tak jak na przykład tutaj jest, nie? Ty, Norbert, o tym, co o tym sądzisz? I

i Sebastian wraca.

Tak. I Sebastian wraca, bo oglądasz jakieś sporty dla co ja tu powiedziałem?

Oglądasz jakieś sporty dla niepełnosprawnych.

Mam nadzieję, że Sebastian jest niepełnosprawny ten głupi, nie? Więc

jest kilka takich tych. Tylko, że teraz kombinujemy nad tym, żeby, bo Sebastian w ogóle Filipkowski był bardzo tym przejęty. W sensie na nagraniu do mnie

przejęty. W sensie na nagraniu do mnie przyszedł po i miał takie: "Stary, czekaj ja ci zepsułem tego specjale. Ja

w ogóle nie wiem, co to się stało." No

dzisiaj w ogóle nie rozwikłaliśmy zagadki, czym on to powiedział.

Ten gościu właśnie zapytać, że po występie go zniknął gdzieś wiesz w tłumie i Sebastian. Ja też się go pytałem co, no wiesz, my wszyscy znamy Sebastiana. Ciężko mi sobie wyobrazić

Sebastiana. Ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że coś takiego ma miejsce.

A może jest, a może jest. No tak, ale właśnie myślałem, że on ma z nim do czynienia w trakcie przy wejściu. Może on go przegonił sprzed kamery. Nie wiem.

Spodziewam się, że to mogło być coś naego.

Ale skąd wiedział jak ma na imię?

Nie, no jest fan. Musi być fanem. Musi

wiedzieć. Tak.

No tak czy inaczej nie doszliśmy do tego, ale Sebastian był bardzo przyjęty, że zepsuł speciala w sensie, że zepsuł wieczór nagraniowy, że stary ja nie wiem czemu ten facet o mnie mówi. To miał być wieczór dla ciebie. Ja m stary w ogóle się tym nie przejmuj. To fajnie działa w kontekście całego wieczoru. Jest jakaś

rytmika w tym? Wszystko jest git. I

teraz jak to montowaliśmy, w sensie montujemy w zasadzie, bo jesteśmy to to dzisiaj ma premierę, tak? Dzisiaj ma premierę, tak, ale jak

tak? Dzisiaj ma premierę, tak, ale jak to montowaliśmy to powstał koncept, że tam jest jest wymiana powiedzmy trzy razy. Ja pytanie, bum, bum, bum, bum,

razy. Ja pytanie, bum, bum, bum, bum, nie? I żeby było to tak, jeszcze nie

nie? I żeby było to tak, jeszcze nie mamy tych napisów dokładnie, ale że będzie powiedziane w stylu Sebastian to [ __ ] Ja na to mówię: "No zgadzam się z tobą." I pod to są napisy, tylko że

tobą." I pod to są napisy, tylko że później jakby dodajemy napisy, które jakby nie ma ten i jest napisane: "No, Sebastian, to no zgadzam się z tobą." I

w napisach jest napisane, ale ty wiesz, że on też to montuje, na co on odpowiada coś, ale w napisach jest tak: "No tak, no ale też wyruchał mi matkę i i tak dalej". Czyli zaczynamy się bawić tym,

dalej". Czyli zaczynamy się bawić tym, że jakby, że Sebastian, który montuje tak naprawdę podkłada teksty, które on nie mówi i oni się zaczynają ze sobą kłócić trochę w takim montażu, że typ z

widowni go wyzywa, ale Sebastian mu daje napisy, przez co powstaje jeszcze jeden żart, z czego uważam, że jest ogólnie bardzo ciekawe i dobre, ale patrzeć na zrozumiałe.

Mam nadzieję, że będzie jeszcze tego nie widziałem.

Na chwilę co [śmiech] już ci mówię nie zrozumiałem. Bo to

wiesz, kolejna to jest kolejna warstwa, nie?

Nie, rozumiem, rozumiem. Y więc y zobaczymy, czy się uda i mo może wszystko co teraz, może wszystko co teraz powiedziałem, [śmiech] może wszystko co teraz powiedziałem w ogóle się nie okaże, że nie udało się tego spalić.

W ogóle usuniesz wszystko Sebastianie.

[śmiech] Więc oglądasz Norbert coś oglądasz? Lubisz

jakieś sporty dla niepełnosprawnych?

Ktokolwiek inny?

Pingponga. Naprawdę szczerze kto to powiedział? Gdzie jesteś? Tak, tak.

powiedział? Gdzie jesteś? Tak, tak.

Wkrętka. Co? Co jak? Na czym to polega?

W sensie nie musieliśmy tłumaczyć zasad pingponga, ale jakby w sensie na wózku grają czy co?

Nasza Polka jest jedną z najlepszychów.

Nasza Polka jest najlepszą bez ręki.

Nie, nie, nie, nie. To jest mój problem.

[śmiech] Moim chyba problemem jest to, że ja też gram jedną ręką w pingponga. [śmiech]

Kumasz o co mi chodzi? W sensie czy to jest naprawdę taki nie chcę jej umniejszać ani nic, ale w ogóle [śmiech] no tak obiektywnie wiesz o co mi chodzi.

W sensie jedyne co jest trudniejsze to serwowanie, nie? Po prostu

serwowanie, nie? Po prostu domyślam się, domyślam się czy [ __ ] tylko ja na tym kminie, że to jest takie, że dużo cięższej by było, jakby była na

wózku, nie? Bo tam musisz się, jakby był

wózku, nie? Bo tam musisz się, jakby był wózek, to bym zrobił koła takie bokiem, nie? W sensie, żeby się w tą stronę.

nie? W sensie, żeby się w tą stronę.

[śmiech] No tak. No obiecałem wam, że nic nie

No tak. No obiecałem wam, że nic nie będziemy wycinali, to na pewno. E,

ja stary zacząłem jak masz na imię?

Damian. Miło cię poznać. Damian. Ja

stary zacząłem oglądać Amfoootball.

Kojkażesz Amfoootball? Ja teraz gadam z Damianem, ale wy też możecie słuchać.

Co? Amfotball.

I co mówisz?

Kamil.

Kamil. A masz na imię Kamil. Co ty

mówisz? Powiedziałeś Damian jak pójdziem.

A, a masz na imię?

No.

No i wszystko jasne. Uniknęliśmy

wszelkich nieporozumień. Nie,

rzeczywiście nie potrzebujesz odpowiedzi od publiki. [śmiech]

od publiki. [śmiech] Jazda, później lecimy dalej z amfutballem. Nie no, ale to po prostu

amfutballem. Nie no, ale to po prostu wydawało mi się, że A czemu tego nie bierzesz?

[westchnienie] Bo chyba pierwszy mi się bardziej podoba i bardziej mi pasował do rytmu. A

okej, bo tam jest No ogólnie wiesz co, chyba też podydaje.

To ci się wydaje ciekawsze. Ja trochę

mam takie wrażenie, że ten, bo szermierka mi się bardziej podoba. W

sensie, że odpowiedź, że typ szermierka.

Ja może dlatego, że pierwszy raz słyszałem szermierkę w życiu tam i szermierka widzę, że masz.

No szermierka w sensie i odpowiedź widzę, że szermierka dla niepełnosprawnych. Mi się wydaje, że nie

niepełnosprawnych. Mi się wydaje, że nie powinniśmy im dawać mieczy, że jak straciłeś kończynę. No właśnie to ma

straciłeś kończynę. No właśnie to ma takie, że to jakoś mnie tak jak to wymyśliłem, to mnie to tak szczerze rozśmieszyło i takie, że to ma ten A pingpong, że gra się jedną ręką. Może

dlatego, że to już było kilka razy. Może

jakoś tak nie wiem, chyba chyba czuję w serduszku, że szermierka mnie mnie bardziej bawi motyw szermierki i niepełnosprawni z mieczem.

Ale możesz oba wrzucić. Mi się wydaje, że jako promo tego to ja bym w ogóle jednego drugiego [śmiech] panowie, wy nawet nie wiecie co ja tutaj robię. [śmiech]

robię. [śmiech] Wy nie wiecie w jaką ja grę gram.

Rozumiem.

To właśnie w ten sposób minus 1D. Tak

[śmiech] to jest po sobie od razu te crowdwki w speciale.

Ja już myślałem, że ty będziesz nas pytał o jakąś poradę i że będziesz jakąś maskę AI chciał nałożyć na to, bo ostatnio byśmy tego Filipa [śmiech] Puzyra i on się prół, że wszystko mu kradniesz. Widziałeś ten odcinek czy

kradniesz. Widziałeś ten odcinek czy nie, [śmiech] że mówi, że Ale wiem, że to jest znany motyw. z że

był u niego Kuba Tak, który też ma nie Kuba właśnie Kuba w że był u niego na supporcie, że Kalbarczyk u niego w

jego programie grał na gitarze i potem nagle się pojawił w innym programie z puzem jest straszne, nie? jakbyś tutaj.

Ej, ej, stary, a może nałożymy tutaj po prostu mon [śmiech] takiej, że nałożymy i powiemy: "Ej, słuchaj, wymyśliłem coś takiego i strollujemy. Ja bym to do puzzyra wysłał, [ __ ] że szumie wymyślił [śmiech] coś fajnego, ale z Puzerem to jest naprawdę

szokujące. Ja z Perem jest, jak się

szokujące. Ja z Perem jest, jak się spotykamy, to ja od razu mu mówię wszystkie swoje pomysły, nie? [śmiech] W

sensie, żeby nie było, nie, bo to jest szokujące, tam jest kilka takich moment i ostatnio dosłownie szliśmy sobie na spacer, on ma dziecko, ja mam dziecko, więc ten, oj, kolejna kopia.

Dokładnie. I ja stary ja zacząłem coś tak to jest znowu bit, który jeszcze nie powstał, ale jakiś taki premis, który zresztą jest prawdziwy, że patrzy się na swoje dziecko i przestaje wierzyć w ewolucję, że trochę jakby jakby, że to

nie mogło przetrwać w jaskini, nie?

Dokładnie o tym samym myślałem. On

takie, ale ja ci to pierwsze powiedziałem, więc teraz to jest moje.

Więc regularnie nasze spacerki, bo jesteśmy Ale to pierwszy po prostu.

Tak, że jesteśmy już takimi młodymi ojcami, którzy się spotykają co poniedziałek i każdy sobie mówi, co wymyślił w zeszłym tygodniu, [śmiech] kurde było, żeby nie było, bo jest absurdalny poziom tego tego nakręcania

się tutaj. No

się tutaj. No okej, okej.

No, no, no, ale co do przygotowanych crowdworków, no to to był jedyny moment, kiedy jest to bardziej otwarte pytanie, ale też tak jak mówię, jest skończona ilość odpowiedzi.

Tak, no już m zagrałeś 200 razy, no to już się powtórzyły, ale rzeczywiście mówisz, że szermierkę miałeś pierwszy raz, tak? No często siatkówka się pojawiała,

tak? No często siatkówka się pojawiała, w ogóle paraolimpiada w ogóle to też się wzięło, o to też ciekawa anegdota, że na samym samym początku, jeszcze na testach

chyba pierwszym żartem i i już nie pamiętam do końca jak to wyszło, ale że bieg przez płotki y ludzi na wózkach, nie? W sensie, że to, że że ostatnio

nie? W sensie, że to, że że ostatnio oglądałem bieg przez spodki ludzi na wózkach i jak było. No kurde, po prostu biegli ten nie i [śmiech] znowu to jest closer. Boże,

to jest to co w drugiej części będzie [śmiech] prawdziwy Szumowski.

I to mi wyszło z crowdworku, nie? W sensie właśnie takiego ten i

nie? W sensie właśnie takiego ten i wiesz no nawet wy się zaśmieliście teraz nie było.

Nie wiem czy co myślisz. [śmiech]

Oj nie.

Musisz obejrzeć ten odcinek, żeby zrozumieć. [śmiech] Ja

zrozumieć. [śmiech] Ja nie, ja wierzę w swoją wersję rzeczywistości, a nie obiektywną.

Rozumiem.

Y, tak czy inaczej później się ktoś do mnie podszedł po występie i mówi: "Stary, to jest tak super żart, ten z tymi młodzi mi go zawsze opowiadał". Ja

mowiadał, ja mam takie: "No, że ten ten, że to jest stary brytyjski żart, nie?"

nie?" O tak. Ja miałem takie: "O naprawdę?" I i

tak. Ja miałem takie: "O naprawdę?" I i rzeczywiście wiesz tam później pogadałem z dwoma tam Brytyjczykami, tak, że to jest taki jakiś taki klasyka jakaś taki klasyka. Może

żłyszałeś to jako dziecko i zapomniałeś o tym kompletnie.

Dokładnie.

O kurde. A w której minucie jest specialu?

Nie, nie, to jest na open mch wiesz, dwa lata temu, nie?

Mhm.

Y, no i wiesz, też naturalnie po prostu wypadło z materiału, ale też miałem takie kurde, czy ja teraz wymyślam stare brytyjskie żarty? [śmiech]

brytyjskie żarty? [śmiech] Muszę zadzwonić do puzyra i mu to powiedzieć.

Też o tym myślałem. [śmiech]

Tak. No.

E.

No tak. No [śmiech]

Jezus Maria, Antek, jak nie chcesz prowadzić już bitów, to powiedz po prostu. Czemu ja

telefon z wycierać?

Szybko.

Ja idę po A nie chcesz laptopem tego?

Tutaj szum im wytrzy będzie czystszy na ek.

Sorry za to. No dobra, czyli co?

Obejrzeliśmy już ten, czyli co?

Przechodzimy do zamkniętego, zamkniętej części podcastu. Jak wytrzemy stół czy

części podcastu. Jak wytrzemy stół czy coś? Jeszcze No standardy. Tak. Czego m

coś? Jeszcze No standardy. Tak. Czego m

życzyć? Nie no nic, nic mu nie będziemy życzyć teraz. Teraz będzie przejście do

życzyć teraz. Teraz będzie przejście do [śmiech] drugiej części programu.Atek zazwyczaj się mu życzy

programu.Atek zazwyczaj się mu życzy czegoś, ale przecież będziemy zaraz z nim gadać.

To jest, ale kończymy część, która jest oficjalnie na YouTubie dla każdego. Tak?

A później przychodzimy dopiero na płatną.

Okej, więc teraz kończenia, żebyście wiedziel [śmiech] chcę życzenia natychmiast.

A to jest drugą stronę. Czego ci życzyć?

Czego tobie życzę? To ty sobie sam musisz wymyślić swoie lustra przed gościem, że że czego tobie życzyć Piot? To mi się mniej podoba.

życzyć Piot? To mi się mniej podoba.

[śmiech] No bo ja chciałem, żeby moim życzeniem było, żebyście mi złożyli życzenia, ale to nie będzie.

Czego tobie życzyć?

Kurczę, no żeby dużo się sprzedało za paywallem.

5000 ponad 4000 speala na netie.

A to trzeba tak karierowo w sensie czego? Nie, nie, [odchrząknięcie]

czego? Nie, nie, [odchrząknięcie] bo, bo myślę, że nie to ja myślę, że moja kurde też te słowo kariera już użyłeś użyłeś go padło.

Spektakl, kariera właśnie geniusz komedii ardzieło.

[śmiech] Ja mam myślę i i ostatnio miałem taką refleksję, że myślę, że ja mam ostatni dla mnie czas nie w przeciwieństwie do poprzedniego,

ale że jest cały czas mi jest bardzo dobrze w sensie, że i zawodowo i rodzinnie. Magda mi pisała, że u niej

rodzinnie. Magda mi pisała, że u niej jest tragedia.

Przejąć trochę tego dzieciaka.

Czego mógłbyś mi życzyć? On

strzela tam w Gdańsku.

Ile on tych występów ma 20 miesięcznie, więc czego mi życzyć? Więcej bab,

[śmiech] więcej kobiet w życiu.

To jest dobre lustro postawione przed naszym gościem.

Proszę państwa, widzimy prawdziwą twarz Szymowskiego. [wciągnięcie powietrza]

Szymowskiego. [wciągnięcie powietrza] A jeszcze prawdziwszą zobaczymy za chwilę. [śmiech]

za chwilę. [śmiech] A tak, żebyście wiedzieli, to właśnie, że to jest teraz przechodzimy na to będzie do kupienia razem z programem Szymowskiego, ta druga część bitów i ona

wejdzie też za jakiś czas. Mówimy, że za ile wejdzie na YouTubea, czy wiesz już znasz datę?

Nigdy nie wejdzie.

To wolę nie obiecywać. Tak to

jeżeli wyjdzie kiedyś na YouTubie program, na pewno kupując teraz mój program na stronie piotrkskrzowski.pl pl dostaniesz

stronie piotrkskrzowski.pl pl dostaniesz drugą część tej rozmowy, gdzie będę wyjaśniał wszystkie inne konstrukty, które powstawały w tych y możemy zdradzić, które możemy zdradzić i teraz będę bardziej otwarcie o wszystkim mówił, więc zachęcam, zapraszam.

Dziękujemy bardzo wam, dziękujemy bardzo Piotrkowi Szomockiemu. No jak widzicie

Piotrkowi Szomockiemu. No jak widzicie chłopak kombinuje, koń pod górę. Bardzo

dobry jest w tym, choć nie wygląda. Ale

jestem bardzo ciekaw waszej opinii na temat tego, dlaczego w na żadnym streamingu w ogóle nie ma polskiego standupu. Poza oczywiście Rafałem

standupu. Poza oczywiście Rafałem Paczesiem, który ostatnio wszedł jakiś czas temu, dawno dawno temu jeszcze był y kilka odcinków takich łączonych, gdzie

był właśnie, nie wiem, tam był Stramik, był Karol Kopiec, była Kasia Piasecka, był Jachimek, to były jakieś takie, już nie pamiętam, takie takie łączone

odcinki na Netflixie standupu, gdzie były tam po dwie, trzy osoby i i to tyle. Od tamtej pory to zniknęło, więc

tyle. Od tamtej pory to zniknęło, więc jestem ciekaw, czemu nie udaje się tego w ogóle załatwić z żadną stacją, czy tam z żadnym streamingiem, żeby był standup, bo jednocześnie jak sami

widzicie, no my kombinujemy jak na na wszelkie sposoby obchodzić te cenzurę i wypikiwać różnie różne dźwięki komicy poddają, znaczy podkładają zamiast tych przekleń, więc ja nie jestem tego

wielkim fanem, no ale wszyscy kombinujemy, co może fajniejszego z tego, znaczy fajniej to obejść i no jest jak jest. No więc oczywiście naturalnym

jak jest. No więc oczywiście naturalnym sposobem to szukamy innego sposobu, żeby nie musieć obchodzić cenzury i właśnie streamingi byłyby idealnym do tego miejscem. No ale niestety nikt się nie

miejscem. No ale niestety nikt się nie skusił. Jestem ciekaw waszej opinii, czy

skusił. Jestem ciekaw waszej opinii, czy może właśnie pójście za tak zwany paywall, czyli że za płatną powiedzmy za za nieem subskrypcję, nie w sumie subskrypcja, zapłatę, żeby można sobie

było wykupić i obejrzeć bez cenzury w takiej formie, w jakiej komicy chcą, żeby wyglądały te programy, czy nie wiem, czy jakąś inną metodę. Może

poradźcie coś, może wy coś wiecie o czym, co co my nie wiemy i może coś innego, inny sposób komunikacji z widzami, takiego dotarcia do ludzi, żeby można było puścić program w takiej

formie, w jakiej się chce, a jednocześnie yyy yy ten też no dotrzeć po prostu do ludzi. Więc y jak zawsze zapraszam na występy na żywo. Teraz

Piotrek Szymowski będzie sobie robił chyba półtora roku przerwy, więc jego nie będzie. Zapraszam na występy Reenta.

nie będzie. Zapraszam na występy Reenta.

Ja też będę miał kilka miesięcy [muzyka] przerwy pewnie z rok, więc w sumie zapraszam tylko na Sebastiana Reenta.

Jak zawsze zachęcam dochodzenia na komedię na żywo. Wspierajcie swoich

lokalnych komików, chodźcie na standupy.

Jest to dużo lepsze niż przed ekranem jakimkolwiek. Jak zawsze życzę wam

jakimkolwiek. Jak zawsze życzę wam udanej udanej niedzieli. Trzymajcie się.

Hej. Ah.

Loading...

Loading video analysis...