LongCut logo

Zero hamulców! Romanowski ostro o Bartosińskim

By KLATKA po KLATCE

Summary

Topics Covered

  • Nie odmawiam nigdy służby
  • Zmęczenie materiału niszczy wojowników
  • Mental przegrywa z samym sobą
  • Pokora po balowaniu buduje charakter
  • Rodzina ważniejsza niż pasy

Full Transcript

Stary gniewny, tak? Plus młody gniewny będzie chciał coś udowodnić, więc jakby może z tego mogą z tego być fajne fajerwerki, nie? No to jego problem.

fajerwerki, nie? No to jego problem.

Przecież to nie jest mój problem. Co mam

ci powiedzieć? Wiesz, no przecież jak wiesz, on tak uważa, no to niech uważa.

I to mnie wkurzyło tak naprawdę, wiesz?

I od tego się zaczęło. I oni otworzyli puszkę Pandory, jak to się mówi, wiesz?

To było widać w oczach, że on zaczyna przegrywać tą walkę z samym sobą, a nie z Muslimem. Wszyscy wiedzą jak było tam

z Muslimem. Wszyscy wiedzą jak było tam w środku. No

w środku. No ja byłem tam bestią.

A jak już wiesz, zaczęliśmy walczyć, no to wiesz, do mamy proszę wiesz, przerwijcie to nie i wiesz, daj mi chwilę, chociaż sekundkę.

Cześć, witajcie. Ja nazywam się Artur Mazur, a to jest program klatka po klatce. Dziś moim i waszym gościem

klatce. Dziś moim i waszym gościem będzie były koszykarz, były piłkarzker.

który nie ściąga czapki. Tobek

Romanowski. Witaj Tobi.

>> Cześć. Cześć. Witam was wszystkich.

>> A lewą ręką jak zwykle. Ta lewą ręką.

>> Nie, nie. Troszeczkę mam stucczoną, także.

>> Tak, >> tak.

>> Mam nadzieję, że to >> no jest okej. Jeszcze bałem się, że mocno mi przywalisz i wiesz.

>> Dobra, dobra. A ta twoja lewica to wiadomo kruszy mury.

>> Spotykamy się w studiu. Miło cię tu gościć w ogóle po raz pierwszy. Chyba

dobrze się czujesz.

>> Dziękuję. No w klatce zawsze się dobrze czuję, także bardzo mi miło oczywiście i i dziękuję.

>> Spotykamy się tutaj przed galą XTB KSW 116, która odbędzie się 14 marca w Gorzowie Wielkopolskim. Tam twój

Gorzowie Wielkopolskim. Tam twój pojedynek z Bartoszem Kurkiem. Wracasz

do klatki. Zastanawiam się, jaka była pierwsza reakcja, jak poznałeś imię i nazwisko rywala.

>> Bo ty nie wybierasz rywali.

>> Nie, no wiesz co, wiesz, jakby narzuca mi propozycję wiesz mój pracodawca, więc jakby nie odmawiam. Tak, nie lubi

odmawiać niczego zawsze jeżeli jak służę czy dla bliskich, czy dla rodziny i czy dla federacji obojętnie dla kogo służę pomocą, to nie nie odmawiam, bo cieszę się, że ktoś zawsze o mnie pamięta i tym

bardziej teraz było w w stosunku właśnie do tej walki. Nie wiem, że Bartek jest jakbyś nowym nabytkiem. Od razu tylko było takie moje jakby m zagwarantowanie

tego, że jak wygrywam w ładnym stylu, no to jestem gdzieś tam już coraz bliżej tego.

No nie mówię title shot, ale no po prostu zawodnikiem, tak zawodnikiem, żeby walczyć z czołówki, no bo wiemy, że tam się teraz mały bigos zrobił w tym u

nas w czołówce kategorii średniej. yyy

są jeszcze z tego co mi wiadomo to jeszcze nie jest ogłoszony drugi pojedynek, ale ale yyy Michał też mówił tak, że jak już jeden ogłoszą, to wiadomo, kto będzie drugi, więc można

się domyślić, kto będzie tym drugim.

Będą dwa mega zestawienia i czekamy na te rozwiązanie. Jest jeszcze Francuz,

te rozwiązanie. Jest jeszcze Francuz, który też gdzieś tam mi chodzi po głowie. Fajnie też

głowie. Fajnie też >> tak, bo, bo zagraniczny też fajnie. On

też tak podkręca trochę. Fajnie. Zawsze

by można było się, >> no fajnie by można było się z takim zmierzyć, bo tutaj na podwórku jest u nas wszystko takie oklepane i wiesz, a jednak widzę tam w oku taki błysk tego,

że, że mógł jeden by drugiego pociągnąć do tego przede wszystkim wasze style. No

ja nie wyobrażam sobie na przykład w twoim pojedynku z Laindem, z Erchunim niczego innego tylko wiesz bójka.

>> No chociaż też dobrze się pokazał w walce z tym nie z z Pawłem tam gdzieś go wywrócił, nie? coś tam pokazał in

wywrócił, nie? coś tam pokazał in pokazał solidną jakby ogólnie grę. Y

>> no ale jak to Paweł dał sobie radę i jeszcze w piątej rundzie zdołał go skończyć na nogę, nie poddać.

>> Jakie czy to była jedyna opcja to to zestawienie z Bartkiem Kikiem dla ciebie? Czy czy

ciebie? Czy czy >> znaczy no ja nie wiem jaka była następna. Po prostu ja przyjąłem tą,

następna. Po prostu ja przyjąłem tą, którą mi dali. Tak nie wiem. Zawsze Woj

jak do mnie dzwoni to on wie. On zawsze

mówi, że ja, że wie, że ja się zgodzę, wie, że wszystko przyjmę. Także także

tak to wyglądało ta rozmowa, nie?

Widziałem jakiś tam wywiad też z Wojem, bo oglądam czy twoje wywiady, czy czy właśnie robię wyświetlenia, czy innych portali. No to widziałem właśnie, że

portali. No to widziałem właśnie, że Tomek gdzieś tam się wypowiadał, mówił o mnie, nie, że zjadłbym francuskie ciasteczko. No i wiem na pewno, że

ciasteczko. No i wiem na pewno, że przymierzali mnie do tej walki. Y, no

ale chyba nie wiem czy po tej walce coś tam problemy z kolanem, czy nie był w stanie po prostu tak szybko wrócić do oktagonu. No bo jednak w grudniu

oktagonu. No bo jednak w grudniu walczył. Tak, to była chyba na

walczył. Tak, to była chyba na grudniowej gali, nie? Bo też byłem na tej na tej gali.

Także no co no dostałem propozycję później tego Bartka. Znaczy nie miałem propozycji z Francuzem, ale ale była był po prostu przymierzana do mnie, nie, ta

walka i dostałem później Bartka. No i

się zgodziłem. No co mam? zrobi.

>> Słuchaj, jest taka organizacja, która ma hasło takie przewodnie Less Show, more fighting. Mam wrażenie, że to jest taka

fighting. Mam wrażenie, że to jest taka walka mniej show, a po prostu y waleczka, >> wiesz, no najważniejsze, żebyśmy dobrze się bili, że żeby walka wyglądała,

wiesz, solidniej. To co ludzie czekają

wiesz, solidniej. To co ludzie czekają jest ja jako wiadomo, stary gniewny, tak? Plus młody gniewny będzie chciał coś udowodnić, więc jakby może z tego mogą z tego być fajne

fajerwerki nie?

Może pytałem się wczoraj, myślałem, że chyba jest troszeczkę młodszy tam z 25 lat powiedział, że 30 ma lat, także może nie jest jesz już już nie jest w świetle tej młodości, ale na pewno będzie ale

będzie chciał na pewno swoje udowodnić, więc walka jak najbardziej może być bardzo ciekawa, nie?

>> Ciekawa walka, wymagająca walka i też postanowiłeś coś zmienić w swoich przygotowaniach. No ja korzystam z tego,

przygotowaniach. No ja korzystam z tego, że jesteś w Warszawie i stąd twoja wizyta w tym studiu. Dlaczego WCA?

sentyment po prostu. Zawsze

przyjeżdżałem do WCA, zanim jeszcze byłem w KSW, zanim się dostałem do tego programu, przyjeżdżałem do WCA. Zawsze

mile wspominam tutaj wizyty blisko Hotel Holiday Park. też Artur gdzieś tam

Holiday Park. też Artur gdzieś tam porozmawiał z z tym z właścicielem Majkim i fajne warunki mi też tutaj udostępni, więc jakby nie było co się

zastanawiać, no bo wiadomo, że w Juniku jest Radek Paczusski, tak, z którym też się mogę zmierzyć. A w Skrze, tak, dobrze

mogę zmierzyć. A w Skrze, tak, dobrze mówię Skra >> Warszawa jest Damian, z którym na pewno też chciałbym się zremżować kiedyś, więc jakby wybrałem tą najlepszą dla mnie

opcję. też pod tym względem i też pod

opcję. też pod tym względem i też pod względem tym sentymentalnym, nie sentymentalnym.

>> Z kim się tutaj złapałeś w WCA? No bo

jest Roman do lidze między innymi.

>> No ale nie, on miał akurat jak robiliśmy już sparingi, to on miał już y całe swoje pięć czy cztery rundy, już nie pamiętam ile on robił, miał dogadane z parych partnerów. No ja się złapałem z

parych partnerów. No ja się złapałem z taki zwierzaczyk. Przyjechał też taki

taki zwierzaczyk. Przyjechał też taki konkretny gościu z Wrocławia, który lubi się bić, chciał ze mną zrobić rundkę.

specjalnie przyjechał, bo gdzieś tam się poznaliśmy na jakiejś gali, gdzie bardzo dobrze się pokazał. Yyy, no z tym z z Labrygą robiłem jedną rundę, robiłem też

z Iwem, nie, Baraniewskim też fajnie y fajnie fajnie mi się to z nim ten robiło. Już nie pamiętam z kimś robiłem.

robiło. Już nie pamiętam z kimś robiłem.

Wiem, że zrobiłem sześć tych piątek, nie?

I bardzo fajnie, >> ale Iwo Baraniewski, Denis Labrygato, powiem ci, że tak wysokie wagi.

>> No ja wiesz, też mało nie ważę, więc jakby wiesz, wybrałem, wybierałem zawsze tych większych ode mnie, bo też oczywiście Bartek jest też większym graczem ode mnie, więc jakby no trenuję

pod pod przeciwnika, nie?

>> Kto trenersko pomaga w WCA?

>> Wiesz, no my to jesteśmy tak bardziej na swoją rękę, tak? Nie, nie przyjechaliśmy oczywiście. Mam też sztab trenerski w

oczywiście. Mam też sztab trenerski w Szczecinie i tak dalej. Y, w

Stargardzie, gdzie też zaczynałem przygotowania w Stargardzie, ale po prostu jakby chciałem troszeczkę coś zmienić z tego też względu, że jednak tak jak mówiłem wcześniej, no nie umiem

odmawiać obowiązków.

Mam też wiadomo dzieci, rodzinę, więc jakby zawsze jak moja kobieta mnie o coś poprosiła, to zawsze po prostu robiłem to mimo wszystko, nawet jak mi mówiła, że dobra młoda pójdzie do świetlicy

sobie posiedzieć, no to ja zawsze się postawiłem w swojej sytuacji, że nie chciałbym siedzieć po szkoleństwie w świetlicy i gdzieś tam brałem, wiesz, y zamiast odpoczywać, no to no to gdzieś

tam spełniałem się też jako rodzic, bo chciałem być przy tych moich dzieciach i też jakby z tej A mógłbym też wjechać do Szczecina, tak, i mieszkać, ale to też

bym był blisko. Korciłoby mnie, wiesz, żeby pomagać. Takim jestem człowiekiem,

żeby pomagać. Takim jestem człowiekiem, że >> spadnę, nie, za chwilę będę.

>> Dokładnie. Niby, niby, niby to jest 40 minut drogi, ale wiadomo, zawsze jakieś korki, zawsze to też męczy. Tutaj

wsiadam, jestem w dwie minuty tak naprawdę koło koło WCA w klubie. wracam

później mam też blisko, wiadomo, hotel, y jedzonko też jak poproszę, to robią też tak jakbym chciał. Także niczego

innego mi nie brakuje, tylko trening i odpoczynek, nie? A a na dla 37latka na

odpoczynek, nie? A a na dla 37latka na pewno to jest na plus, nie?

>> Czyli taki obóz przygotowawczy z prawdziwego zdarzenia. No bo jak ktoś ma

prawdziwego zdarzenia. No bo jak ktoś ma dzieci to >> był byłem, byłem, byłem. No tak, no wiesz, no nie mówię, że to jest jakby łatwe pogodzić to wszystko, no bo mówię, ja też, ja chcę być ojcem, tak, dla tych

moich dzieci i to jest też jakby mógłbym się, wiesz, na to wypiąć, ale po prostu no nie umiem, takim jestem człowiekiem, że nie umiem, bo bo po prostu moje dzieci to moje też przyjaciele i i

spełniamy się wszyscy razem i jakby wiesz, jestem jestem na miejscu, no to no to znaczy, że jestem tak i i nie chcę jakby wiesz wymigiwać się od swoich

obowiązków. różne głosy, szczególnie po

obowiązków. różne głosy, szczególnie po weekendzie obrywa się klubowi WCA, ale fakt jest taki, że jak się przekroczy próg tego klubu, to uderzające jest to,

jak wiele jest osób, z którymi naprawdę solidnie można tam popracować.

>> Wiesz, to to to wiesz, no słuchaj, zawsze jak się przegrywa, to jest znajdzie się ktoś, który gdzieś tam będzie próbował jakby wiesz wyrazić swoją opinię

w krytyczny sposób lub w mniej krytyczny. Y, ale wydaje mi się, że to

krytyczny. Y, ale wydaje mi się, że to są dobrzy trenerzy i i wiesz i skupiają się na zawodnikach, patrzą na na całokształt, na zmęczenie też zawodnika

i tak dalej.

Ten proces jakby Sebastiana, patrzmy na to, że on że on naprawdę wiesz, toczył ciężkie walki i to nie jest tak, że ten proces składa się z ostatnich trzech czy tam pół roku czy

roku, tak? z trzech miesięcy, sześciu

roku, tak? z trzech miesięcy, sześciu miesięcy czy tam roku. Ten proces trwa lata i kto wie, czy właśnie y Sebastian nie jest teraz w tym momencie, gdzie ja

byłem po prostu y gdzie po prostu ten zmęczenie tego materiału i za wszelką cenę odrobienie tych zaległości, które się zrobiło podczas wcześniejszych walk,

jakby wiesz, teraz są tego skutki po prostu na walkach, nie? I my tego nie wiemy, bo my jesteśmy zawodnikami, wojownikami. Staramy się być, walczyć do

wojownikami. Staramy się być, walczyć do końca, ale nasze ciało jednak im jest starsze, tym więcej odmawia tego posłuszeństwa i wiesz i trzeba się z tym liczyć i przede wszystkim trzeba jakby

słuchać tego swojego organizmu, nie?

>> No właśnie takie zdanie z twoich ust padło w programie Oko w oko. Byłem tym

wszystkim porozwalany, musiałem sobie dużo w głowie poukładać. Co takiego

miałeś na myśli? Nie no w sensie, że wiesz no to to co przed chwilą powiedziałem, że za wszelką cenę chciałem odrobić swoje porażki, za wszelką cenę wiesz, jak najszybciej z

kontuzjami, ze wszystkim, y wiesz, wracałem na matę, mimo że miałem te przerwy, nie wiem, czasami po trzy tygodnie, cztery tygodnie, ale po takich urazach i po takich walkach, jak ja

walczyłem, plus do tego bardzo duże ścinanie wagi, wiesz, y mogło, mogło mi się to odbić i ja w momencie, kiedy to robiłem, to nie czułem tego, wiesz, mogło mi się to nałożyć ten proces. No

bo jak wychodzisz do walki, gdzie kochasz walczyć, gdzie wiesz, gdzie y po prostu no wiesz, no jak wychodzisz, to masz motylki, jesteś nakręcony, wiesz, z

samym wzrokiem po prostu pokazujesz, że chcesz walczyć. Gdzieś tam mi brakowało

chcesz walczyć. Gdzieś tam mi brakowało tego, nie wiesz, na siłę musiałem się nakręcać, próbowałem jakby wydobyć z siebie tą taką energię, wiesz, bardzo

mocno na siłę, nie? I i wiesz i doszedłem do wniosku, że że nawet z Arbiem jak rozmawiałem, nie, że jak przyjecha przyjeżdżałem do WCA, tak samo było i i w Szczecinie, wiesz, mnie nikt

nie mógł nigdy skontrolować mnie, wiesz, ciężko mnie zawsze było obalić.

Dlatego też między innymi z Bartosińskim jak mieliśmy walczyć, no to, no to wiesz, ja widziałem, że wiem dlaczego on się cieszył, no bo jakby wiesz, zobaczył tam to, czego nie widział, jak byliśmy

razem w programie. Wiesz, ja byłem głodny. Ja ja czułem ten głód, nie?

głodny. Ja ja czułem ten głód, nie?

Później jakby ten głód troszeczkę mi spadł, bo bardziej chciałem jakby cały czas udowodnić coś sobie, wiesz, poprzegranych. Chciałem szybko wrócić,

poprzegranych. Chciałem szybko wrócić, nadrobić. Wiedziałem, że to jest to są

nadrobić. Wiedziałem, że to jest to są to jest moja szansa. Może nie jedyna, ale ale wiesz, ale to takie marzenie zawsze było zobaczyć w KSW i człowiek wiesz odrabiał tym charakterem,

charakterem, ale w końcu przychodzi taki moment, że ten materiał jest zmęczony.

Wiesz o co chodzi i wiesz i i i kurde nie walczy, walczysz tylko sercem, a przede wszystkim ci w tych walkach też jest potrzebna głowa, nie?

>> Jest już wróciła ta głowa. Czy możemy

powiedzieć, że wszystko jest poukładane, że jest tak jakbyś chciał, żeby było?

No, na pewno jest dobrze. Tak, na

sparingach widać, że jest dobrze. Jest,

jest, jest tlen, jest, jest przede wszystkim widzę wszystko. Jestem na

pewno bardziej odporny na, na ciosy. No

to też jest jakby kwintesencja tego, że człowiek odpoczął, nie? No bo wiesz, no bo jesteś zmęczony, no to ten twój układ nerwowy jest po prostu tak uszkodzony, że ten ciosy odczuwasz. No ja serio

odczuwałem to na sparingach, nie? gdzie

na przykład teraz już tego nie czuję, czyli wiem, że jednak idę w dobrym kierunku i potrzebowałem po prostu troszeczkę tego i zmienić też otoczenie na chwilę,

odpocząć, jakby poserować się tym, co co działało zawsze, a nie tą to, a nie to, co po prostu wypada i cały czas być na treningu. No bo my niestety nie mamy tak

treningu. No bo my niestety nie mamy tak życia ułożonego, żeby mieć stricte typowo pod sporty walki. Tak jak masz rodzinę wiesz y

tak wiesz, patrzymy na te nasze jakby można powiedzieć zaplecze taki finansowe i wszystko, wiesz, to nie mamy tak wszystko, to nie jest tak wszystko kolorowo, wiesz o co chodzi. I wiesz,

jak już masz ten swój wiek, twoje dzieci chcą mieszkać w domu, powiedzmy, albo nawet i w większym mieszkaniu, żeby swobodnie każdy mógł się czuć, nawet i między pokojami, wiesz, no to chcesz,

wiesz, masz wszystko na głowie i i to wiesz, i to też jest jakby obciążenie dla ciebie, nie dla tego układu nerwowego, który jednak też czasami musi po prostu odpocząć. Ale ja miałem wrażenie, że już w pojedynku z Alanem

Wandermerktem, no ty właśnie dużo widziałeś to o czym mówisz, że ten przegląd w walce był, miałem wrażenie większy niż >> był większy, był bardziej spokojniejszy, ale zawalczyłem tak jak mi podprzeciwnik

pozwolił, nie? Więc jakby wiesz, nie

pozwolił, nie? Więc jakby wiesz, nie jestem zadowolony z tej walki w sensie jakby wiesz to co zawsze dawałem i i tego, bo taki też troszeczkę wychodziłem rozkojarzony jeszcze, ale no uczę się

cały czas, no wiesz, mam niby te 37 lat, trochę lat w spędzonych na macie, na w klatkach, 30 walk zawodowych stoczonych, ale ale ja uważam, że cały czas się uczę

i i żeby wytrwać jak najdłużej w tym sporcie, no to muszę też dbać o siebie, nie? I myślisz o sobie trochę

nie? I myślisz o sobie trochę egoistycznie, ale tak po prostu trzeba robić, bo każdy zawodnik jest inny.

>> A zastanawiam się, czy Arbi Szamajew już cię kiedyś wyrzucił z sali, bo to jest są legendy o tym krąże.

>> Nie, nie, nie wyrzucił mnie. Chyba nie

miał za co.

>> Arbi, jak widzisz, że ktoś daje czasami z siebie za dużo, to wręcz jest w stanie >> Okej. Nie, nie, nie, bo ja zrobiłem

>> Okej. Nie, nie, nie, bo ja zrobiłem rzeczywiście te w środę sparingową zrobiłem te sześć rund razy pięć, ale ale w fajnym tempie tam jedną może czy dwie rundy miałem.

takie, że naprawdę się biliśmy, no bo tam gościu przyjechał tak jak ten Kubuś Zwierzaczyk przyjechał z Wrocławia i chciał po prostu się ze mną pobić, taki sympatyczny też gościu. Y to tam na

chwilę podkręciliśmy, ale ogólnie sparingi wyglądały naprawdę na z głową i gdzieś tam z myśleniem, szukanie tych kluk fajnie. Bardzo mi się podobało.

kluk fajnie. Bardzo mi się podobało.

>> Jeszcze wrócę na chwilę do do twojego rywala, do ostatniego pojedynku. Jak ty

odbierasz te jego słowa? No on wręcz nie jest w stanie się pogodzić z tym co się stało i podkreśla cały czas to co mówił tak on mówi wręcz o wałku.

>> No to jego problem. Przecież to nie jest mój problem. Co mam ci powiedzieć?

mój problem. Co mam ci powiedzieć?

Wiesz, no przecież jak wiesz, on tak uważa, no to niech uważa. Ja y chyba wymieniłem z nim jakąś wiadomość prywatną nie?

>> Jak już gdzieś tam coś nagrał i tak dalej, no to ten, no to mówię, nie ma problemu, przecież mogę, możemy zawalczyć rewanż. A on mówi, że że że

zawalczyć rewanż. A on mówi, że że że nie w Polsce i nie przy polskich sędziach, nie. Także

sędziach, nie. Także >> wydaje mi się, że to biorąc na przykład pod uwagę to, co stało się w weekend, to zbyt mocne słowa na temat polskich sędziów. No nie wiem. Tomek Narkun

sędziów. No nie wiem. Tomek Narkun

stracił pas w walce z Ibrahimemigajewem na na własnej ziemi i >> ja aż tak jeśli sędziowie się mylą to nie z tego powodu raczej no wiadomo tam wiesz

gdzieś tam była jakaś tam pomyłka no bo moim zdaniem no jakby jakby miał patrzeć stricte na walkę Przybysza, tak no to wiadomo, no niech się Sebek nie obraża, no ale wiesz no

nie było >> była to pomyłka, ale nie z tego powodu jeden sędzia dał wygraną wiesz walkę rundę, tak? Niejednogłośna decyzja

rundę, tak? Niejednogłośna decyzja wygraną ten. No to to no no to nie

wygraną ten. No to to no no to nie >> to było nieporozumienie.

>> Nieporozumienie. To jest tak samo jak >> jak z Chrzewskim. Tak. Ten bił w stójce taki. Daję tylko przykład. Ten bił w

taki. Daję tylko przykład. Ten bił w stójce, ten obalał, nie? I i też trafiał, nie? Ten Francuz. No ale

trafiał, nie? Ten Francuz. No ale

rzeczywiście gdzieś tam obalał i tak dalej. Tutaj była też kontrola Ukraińca

dalej. Tutaj była też kontrola Ukraińca w stójce. No i też bardzo ładnie sobie

w stójce. No i też bardzo ładnie sobie radził w zapasach, nie? gdzie gdzie te ciosy y jak to się mówi te mocne, tak zaznaczające też trafia Ukrainiec i było

widać, że po prostu robi większe większe większe jakby uszkodzenia, nie? Także

jakby wiesz, tutaj po prostu rozmawiamy tak jak dorośli ludzie i jak mężczyźni przede wszystkim. Jeżeli popełniasz

przede wszystkim. Jeżeli popełniasz błędy, tak samo jak ja, nie podoba mi się moja walka ostatnia i mógłbym dużo więcej zrobić, tak samo wiesz, porozmawiajmy sobie jak ludzie, nie wiesz, to nie musimy robić tych

konfliktów, ale możemy sobie porozmawiać o tym wszystkim, y wiesz, jak mężczyźni prawdziwi, gdzie ktoś zrobił źle, nikt nie, żeby nie, bo zauważyłem, że jak coś powiesz czasami, no to albo się musisz

blokować, albo coś, wiesz, jakby nie wiem, ego niektórzy mają po prostu za wysokie, że nie możesz powiedzieć zdania takie chore to jest. A, a, a uważają się za mężczyzn jeszcze tym bardziej

walczących w klatkach na śmierć i życie, tak? Dzieleje się krew. No to bez

tak? Dzieleje się krew. No to bez przesady nie?

>> A ty się w język nie gryziesz.

>> No to nie o to chodzi. Ja po prostu ja po prostu mówię szczerze, jak jest. No

>> jasna sprawa. Ja też uważam, że dopisywanie jakieś tutaj historii większej do do >> po prostu można sobie rozmawiać i tyle.

nie ma sensu i nie zgadzam się wiesz co ci powiem Artur to nawet można wiesz taką rozmową zmotywować też wiesz czy Sebka żeby jeszcze więcej zaczął siebie robić żeby go troszeczkę wiesz taką

złość sportową mu nie >> ja myślę że tej złości sportowej po po tym co się stało >> no wiesz o co chodzi o to w tym wszystkim chodzi bo to nic nie jest wiesz ja bardzo lubię Sebastiana lubię

jego styl i tak dalej tylko oceniam jako przez pryzmat zawodnika po prostu >> jasna sprawa >> a nie tam piszą że wa wiesz o co chodzi No nieporozumienie, nie? Walce

Sebastiana nie.

>> Mhm. Jasna sprawa.

>> Wiesz, sędzia jak widział tą walkę, nie?

>> Wracasz >> albo albo Dzikowskiego, nie? Że dał

klient walkę, wiesz tam >> tego się nie dać.

>> No nie da się. No. No nie, no nie da. No

nie da się tego zrobić. No Artur, nie da się tego zrobić i mimo wszystko sympatii do Borysa każdy go lubi. Ale każdy

ocenia to szczerze. No

>> nie można tego tak ocenić. Wiesz o co chodzi. To jest to jest nieporozumienie,

chodzi. To jest to jest nieporozumienie, nie? wiesz i porównywać sobie moją

nie? wiesz i porównywać sobie moją walkę, gdzie ja rzeczywiście broniłem wszystkie ciosy na na gardę, a zadawałem, wiesz, trafione ciosy. Noga

to nie jest głowa, wiadomo, brzuch to nie jest też głowa, czy tam nie wiesz, ale jednak te ciosy były, by były obrażenia, wiesz, były sine te nogi, wiesz, były, były, było zaczerwienienie,

czy tam jakiś siniak, wiesz, przy wątrobie, więc jakby wiesz, a ja gdzieś tam może byłem podrapany, okej, ale wiesz, wszystko przyjmowałem na na na bloki, nie? No także wiesz, to trzeba,

bloki, nie? No także wiesz, to trzeba, no mówię, każdy ma jakąś swoją opinię i ja nie mam nic do tego, jak ktoś jakby konstruktywnie wyraża swoją opinię, no bo po to przecież to jesteśmy do tego komentowania i stąd właśnie zróbmy

czasami tą sieczkę słowną, a nie po prostu skakanie sobie i i bezmyślnie bezmyślne wiesz wyzywanie się, nie bez powodu.

>> Za chwilę do tego przejdziemy. No

wracasz i znowu będziesz walczył w swoich okolicach. To jest chyba miłe i

swoich okolicach. To jest chyba miłe i 300 osób za tobą pojedzie. To jest

naprawdę chyba fajna historia.

No fajna. No cieszę się, wiesz, obojętnie gdzie nie walczę to się cieszę. Nie

cieszę. Nie >> będzie tata, bo nie wiem czy wiesz, >> będzie, będzie chyba tata. Będzie

>> bohater twojej ostatniej walki. No

>> mówię zawsze show zostaje w rodzinie Romanowskich i tym razem tak samo zostało, nie? Tata tym razem przejął po

zostało, nie? Tata tym razem przejął po prostu pałeczkę i tyle. No

>> córa będzie?

>> Nie, chyba córy nie będzie. Nie,

>> no powiem ci szczerze, że to była odważna decyzja. No raczej wiesz

odważna decyzja. No raczej wiesz chciałem wiz ja byłem ją w innych na innych organizacjach też chyba raz na KSW na innych mniejszych federacjach

>> yyy nawet na tej freikowej gali i wiesz i ona jakby wiesz specjalnie wziąłem bo to była taka próba, nie wiesz próba charakteru, nie? jak to się mówi i ja

charakteru, nie? jak to się mówi i ja chcę, ja chcę, jak chcę, chcę. Wiesz,

jak podobno jak ja wychodziłem do walki, no to już wiesz, te chcenie, chcenie było coraz dalej, a jak już wiesz, zaczęliśmy walczyć, no to wiesz, do mamy proszę wiesz, przerwijcie to nie i

wiesz, >> no bo to nie jest łatwa historia i powiem ci szczerze, że ja uważałem, że to odważna. Nie,

to odważna. Nie, >> nie chc o tym rozmawiać. Serio

>> kumam. Przejdźmy do czegoś, co za o czym za chwilę będzie też głośno. Twoja

dywizja wagowa.

I tak się poznałe prawdziwych rodziców.

Tomek, twoja dywizja wagowa. Mamed

Halidow, Paweł Pawlak, coś co czym będziemy żyli. Walka o pas.

Czy ty w jakiś sposób jesteś zaskoczony?

>> Daj mi chwilę, chociaż sekundkę.

Czy jestem zaskoczony czym?

>> Tym, że to Mamed Halidow będzie mierzył się o ten pojedynek z Pawłem Pawlakiem.

>> Nie no czemu? Mamed zasłużył nie na na jakby na wiesz na na to co ugrał w sobie to przez całe życie i wiesz i trzeba to uszanować, że wychodzi i walczy, a to, że tam gdzieś w kategorii swojej nie walczył czy mają jakieś tam wybryki to

przecież to nic nie znaczy, nie? Mamed

jest wiesz y klasowym zawodnikiem, wiesz, jest przede wszystkim y gościem, który zaskakuje z każdej płaszczyzny, więc jakby wiesz tak samo wiesz z Asamem powiedzmy,

zobacz jak ta walka się zmieniła, nie wiesz, on przegrał tą walkę gdzieś tam obalał go tak Askam i tak dalej, a gdzieś tu potrafił wyjść i jakby się zreflektować tą wszystką, więc gościu

jest nieprzewidywalny, wiesz. Także jak

najbardziej jestem za tym, że że wiesz, szkoda tylko wiadomo tych co gdzieś tam walczą cały czas w tej kategorii w sensie Michała, bo też zasłużył, nie? Bo

nie oszukujmy się, że Michał też Piotr oczywiście, no nie wiesz, chciałem zaraz powiedzieć nie >> Piotr i tak dalej, więc jakby wiesz jakby

>> y no zasłużyli obydwoje, nie, na te walki o pas. No i Mamet też, Mamet też zasłużył, wiesz, po tylu latach kariery po prostu, wiesz, nie wypadało mi. Mam

nadzieję, że powiedzmy jak wygra Mamed to, że też będzie bronił tego pasa, bo to też jest ważne.

>> Czy ja w ogóle mam taką nadzieję, że się zepnie to w taki fajny ten, bo to jest to, bo to jest bardzo ważne, nie? No bo

jak wiesz, wygra i odda pas, bo nie będzie chciał walczyć z Piotrkiem albo coś wiesz, czy tam z Michałem, no to wiesz, no to będzie trochę ten

niesmak dla przede wszystkim dla widza, no bo Widz jednak już wie, że wiesz, że Mamedowi pasuje Paweł, no bo Paweł mocno nie bije, wiesz o co chodzi. Mamed też

ma swoje lata i tak dalej. Może chce

kończyć karierę, bla bla bla bla bla bla. Nie wiesz o co chodzi. Ale wiesz,

bla. Nie wiesz o co chodzi. Ale wiesz,

ale fajnie by było jakby później też wiesz jak wygra, żeby powiedzmy nawet za te pół roku, ale wstanu do tej stał do stanu stanął do tej obrony pasa i żeby

wziął wygranego. Tak podobno z walki

wziął wygranego. Tak podobno z walki Piotrka z Michałem, nie? No bo to jeszcze nie jest ogłoszone, ale ale ze słów wynika, że chyba raczej to wiesz, no bo Michał mówi, że Michał mówi w

wywiadach, że to będzie jego y najważniejsza walka i się jara bardzo, więc no nie widzę wiesz innej jak przyjacielskiej walki oprócz ze mną, że fajna walka w sensie dla widzów, bo

będzie wiadomo, że ściekanka. No to

druga po tym jak ogłosili walkę Mamed Pawlak zostaje Kuberski i Michalski, nie? I to też będzie ciekawy pojedynek,

nie? I to też będzie ciekawy pojedynek, ale jeszcze zostając przy tej przy tym starciu Halidowa z Pawlakiem, no oglądałem Oko w oko, dowiedziałem się tam, że lubisz się czasami pobawić w

adrenalinka, hazard bukmacherka. No więc

zapytam, gdyby gdy przyjdzie ta gala kwietniowa, ten 18 kwietnia, na kogo postawi? Na razie faworytem jest Paweł

postawi? Na razie faworytem jest Paweł Pawł. Jakie są kursy?

Pawł. Jakie są kursy?

>> Zdaje się, że to było 60 do 220.

>> Mogę sprawdzić czy nie? Śmiało.

>> Tak, zaraz wszystko ogarniemy.

>> Bez podawania nazwy firm poproszę. Tylko

>> nie, oczywiście, oczywiście.

>> Natomiast tak z czystej ciekawości możesz zobaczyć jak to się kształtuje.

>> Już to sprawdzam.

E, momencik.

sporty >> trafiło na wydrawnego gracza. Apka chyba

jest.

>> Tak. Tylko ty wiesz co, ale poczekaj.

Musiał na ten >> Już już sprawdzamy już już sprawdzamy już już już. Bo jestem aż ciekawy, bo nie sprawdzałem tego, wiesz.

Wszystko sporty, walki. Kurde, teraz to gdzie to

sporty, walki. Kurde, teraz to gdzie to znaleźć?

Grond. O, jest KSW. Dobra. I KSW Pawle.

No zł, ale 1ł75 do d. Czyli są wyrównane bardzo kursy, nie?

>> Dość wyrównane. No więc na kogo swoje pieniądze postawi w tym pojedynku?

>> Mały kurs jest, wiesz, tak żebym mógł zaryzykować. Powiem ci, że no tutaj bym

zaryzykować. Powiem ci, że no tutaj bym nie zaryzykował dużych pieniędzy. Nie,

>> ale no to okej, nie mówię o dużymych pieniędzy.

>> Jakbym miał postawić, no to no to ciężko 50 na 50. No

wiesz o co chodzi. No 50 na 50 tu bym dał nie?

Mamed ma bardzo duże szanse. Tak samo

Paweł ma szansę. Mimo wszystko, że z Mamedem jestem wiadomo bliżej, no bo gdzieś tam wiesz i z Michałem się znają i tak dalej i tak dalej. Jakiś tam kontakt

mam, miałem mam.

Także także to ten, ale jak mam mam tak patrzeć przez pryzmat wiadomo sportowy, to to, to jest pół na pół, nie? I tutaj

w tej walce każdy ma szansę, nie? Wiesz,

to jest też walka pięciu rund. Zobaczymy

jak mam będzie wyglądał na tle pięciu rund, bo to też jest ważne.

>> A jakiego pojedynku się spodziewasz?

>> Bo kurde, >> bo ja sam jestem ciekaw.

>> Ciekaw jestem. Bez to jest ciekawe, wiesz. Tak, tak. Ludzie narzekali na tą

wiesz. Tak, tak. Ludzie narzekali na tą walkę.

W sensie w sensie narzekali, nie narzekali, tylko mówią po prostu kto by miał jakby bardziej zasługuje, tak, że to Piotrka by woleli i tak dalej. Ale to

jest ciekawe, wiesz, ona będzie budziła, wiesz, emocje. Coraz bliżej będzie tej

wiesz, emocje. Coraz bliżej będzie tej walki, to ta walka będzie budziła bardzo duże emocje, nie?

>> Ja jestem ciekaw, kto zaatakuje, kto zrobi ten pierwszy krok. Paweł świetnie

walczy z kontry jest często nieuchwytny, >> wiesz, mamy ty jestś silny też na pewno.

Nie >> złap nieprzewidywalny jest, ale oczywiście, ale też w tej nieprzewidywalności jest też siła.

Zacznijmy od tego, że jak on złapie, wiesz, to nie będzie, wiesz, on jednak wiesz, poddał Adriana, gdzie Adrian jest, wiesz, no silnym zawodnikiem, tak?

I i wiesz i i tam po prostu złapał i tylko wystarczyło, że złapał, nie? Gdzie

walka już wiesz wydawała się, że tam idzie do jednej bramki.

>> Tak >> wiesz o co chodzi po tej pierwszej rundzie. Więc

rundzie. Więc >> Mamed wręcz po wszystkim stwierdził, że to był plan wciągnąć Adriana w tę gierkę.

>> No mądry plan.

>> Fajny.

>> Wiesz to teraz jeszcze tylko, że wydaje mi się, że Paweł bardziej jest jakby taki wiesz zdystansowany, nie? Bardziej

bardziej jeszcze bardziej uważa podczas walki, nie? No bo Adrian wiesz jak było

walki, nie? No bo Adrian wiesz jak było widać to on już ma tych dużo tych skończeń też jakby nie ruszył po prostu ruszył nie i gdzieś tam głowa została z tyłu a ciało poszło do przodu, nie? A u

a u Pawła najpierw myśli głowa, a później dopiero ciało, nie?

>> Także wiesz, także to jest są to dwa inni zawodnicy.

>> A czy w tej całej układance Piotr Kuberski może się czuć przegranym czy nie? No bo no on jest posiadaczem tego

nie? No bo no on jest posiadaczem tego pasaczasowego.

>> Znaczy przegranym, no wiesz no ciężko powiedzieć. No

ciężko powiedzieć. No ciężko powiedzieć, no bo mówię, to wszystko w zależności jest od tego, co Mamed później zrobi, nie? Jak wygra, czy jak nie wygra,

nie? Jak wygra, czy jak nie wygra, wiesz? Czy wiadomo, że jak przegra, no

wiesz? Czy wiadomo, że jak przegra, no to Paweł będzie chciał od razu, czy tam od razu po prostu na tyle ile zdrowie pozwoli, no to będzie chciał szybko wrócić, tak? Do do walk, nie? No bo

wrócić, tak? Do do walk, nie? No bo

Paweł po prostu lubi to robić. Widać, że

gościu jest po prostu do tego stworzony, tak? I ten nie, jak ja to mówię, nic

tak? I ten nie, jak ja to mówię, nic innego nie umie robić, tylko się bić. No

oczywiście żartuję, bo jeszcze jest tam gdzieś tam jakimś jest komikiem, tak dla tych dzieci, nie? No ale śmieję się. No

ale pasuje mu to po prostu i tyle. No,

no mówię, to jest wszystko.

Ja tam jakby mówię, nikomu nic nie odbieram, nie? I wszyscy zasłużyli i

odbieram, nie? I wszyscy zasłużyli i nikt.

Jedno jest fajne. Ja uważam, że finalnie ten turniej, jeśli on się dokona w pełnym składzie, czyli pierwszy półfinał Halidow Pawlak, drugi Kuberski

Michalski, to wtedy wygrają kibice.

>> To, to, to na pewno, bo ja się spodziewam dobrych pojedynków i tego pojedynku Halidowa z Polakiem i Kuberskiego chodzi na jednej gali czy co?

>> Nie, myślę, że to będzie rozłożone także jesienią spotkają się zwycięzcy tych dwóch pojedynków. Okej. Ja rozumiem

dwóch pojedynków. Okej. Ja rozumiem

tylko, czy na jednej gali będzie walczył.

>> Nie sądzę, nie sądzę. Wydaje mi się, że jednak nie. Wydaje mi się, że

jednak nie. Wydaje mi się, że >> No to jednak by były, wiesz, tu też jest ten pas interni. Tak,

>> tak jest. Wydaje mi się, że pi rund, co nie? To by były trzy wtedy walki. Tak,

nie? To by były trzy wtedy walki. Tak,

no bo jest 3 de i by były trzy walki pięciorundowe nie?

>> Nie wydaje mi się, żeby udało się dopiąć ten pojedynek w kwietniu. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie roku odbędzie się starcie Kuberskiego z Michalskim, ale z tego co mi wiadomo nie zostało jeszcze potwierdzone. Jeśli mowa o Łodzi, no

potwierdzone. Jeśli mowa o Łodzi, no musimy wspomnieć o drugim zawodniku Octopusa, Adrian Bartosiński.

Twój ulubiony Adrian Bartosiński.

>> Wiadomo, że my jest, ale on wczoraj dobrze powiedział, my żyjemy jak pies z kotem.

>> No i jak wasze wyglądanie, jak wyglądało spotkanie psa z kotem za kulisami programu? że kręcił się cały czas i

programu? że kręcił się cały czas i słuchał co mówię i mówi: "Nie oszczędzałeś mnie". Jak się skończył,

oszczędzałeś mnie". Jak się skończył, mówi: "Nie, nie, nie, nie, nie oszczędzałeś słów". Nie. Także wiesz, no

oszczędzałeś słów". Nie. Także wiesz, no nie, no słuchaj, to jest dużo opowiadania. Najlepiej

jakbyśmy usiedli my naprzeciwko siebie i przeciwko sobie siebie i byśmy sobie wtedy wiesz wszystko jak było, jak to się skończyło, dlaczego taki byłem, dlaczego atakowałem, dlaczego się

wkurzyłem. No

wkurzyłem. No >> ale atakujesz i to mocno, Tomek. No

>> wiesz, no tak samo jak on. Patrz, ale to jest na ty. Patrz, widzisz?

Bo co? Bo ja jestem niżej w rankingu, to ja nie mogę.

>> Możesz, ale ja to u ciebie lubię.

>> Okej. No i wszystko. No to teraz ci patrz. Wypowiadał się, słyszałem

patrz. Wypowiadał się, słyszałem na trybunach na walce, że o przegrałem walkę, zalanem i tak dalej i tak dalej.

No to to ja mam tak, bo to jest mistrz, to ja mam muszę głowę tak spuścić w dół, gdzie jesteśmy. Mieliśmy jakieś tam

gdzie jesteśmy. Mieliśmy jakieś tam konflikty, mieliśmy walczyć cztery razy finał, tylko jeden programu. Nigdy to ja nie nie jakby nie nie nie nie nie nie zrezygnowałem z walki. Zawsze coś

adrenal wypadło, tu problemy z hormonami, to coś tam to nieważne i tak dalej. Ja mam siedzieć cicho tak, bo jak

dalej. Ja mam siedzieć cicho tak, bo jak ja przegrałem z Pawlakiem to nagle widziałem ten entuzjazm u nich, nie? I

to mnie wkurzyło tak naprawdę, wiesz. I

od tego się zaczęło. I oni otworzyli puszkę Pandory, jak to się mówi. A ja

wiesz, a ja nie będę teraz tak jąkał się jak jak Adrian przed, no wiesz, jak przegram czy coś przed mikrofonem, tylko ja będę szedł do końca, wiesz, po trupach, jak to się mówi, do celu.

>> Istotne słowa. Na przykład ja wolę być wojownikiem i nie peniać na robocie.

>> Wszystko >> to było skierowane do Adriana Bartosiewskiego.

>> No dokładnie, dokładnie.

A co miałeś na myśli mówiąc stara się o angaż w UFC? Może pozmieniał

diety? To było w kontekście jego w kontekście jego spotkania face to face z Madarsem.

>> Nie, no ogólnie ostatnim czasem przecież ta walka z Muslimem też nie porywała.

>> Właśnie byłeś rozczarowany jego postawą.

>> No oczywiście, że byłem rozczarowany. No

bo wiesz, no kładziesz się, nie chcesz walczyć. No to nie nie przesługuje na

walczyć. No to nie nie przesługuje na mistrza. No gdzie w UFC? Przecież jak w

mistrza. No gdzie w UFC? Przecież jak w UFC dopadliby go, jakby ktoś im się kładł i ktoś by zobaczył, bo oni na to patrzą. Oni patrzą na to, kto nie może

patrzą. Oni patrzą na to, kto nie może to w oczach widać. Wiesz o co chodzi.

Musin tego nie wykorzystał po prostu.

Wiesz, to było widać w oczach, że on zaczyna przegrywać tą walkę z samym sobą, a nie z Muslimem. I tam w Stanach mu tego nie odpuszczą, wiesz? Nie odpuszczą, bo tam będą szli,

wiesz? Nie odpuszczą, bo tam będą szli, jak zobaczą, to będą szli, bo tam oni się, bo oni tam to kochają robić. Oni

nie robią tam, żeby być popularni i tak dalej. Raczej wiadomo są też ten tylko

dalej. Raczej wiadomo są też ten tylko to jest takie duże tam społeczeństwo i i tak dużo jest tych zawodników i z różnych jakby kra z różny z różnych zakątków świata przelatują, że oni to po

prostu widać, że oni to kochają robić, wiesz i oni się tym podniecają, że za przeproszeniem wiesz, że jeden drugiemu robi krzywdę podczas walki, który bardziej się przegnie i który bardziej

się ugnie, wiesz? Czy Dustin nie dziego, zobacz walki Dustina. Powiedzmy, że tam Mateusz sobie dobrze z nim radzi na tych. Ale zobacz jak jak Dustin wychodzi

tych. Ale zobacz jak jak Dustin wychodzi w walkach. Wiesz,

w walkach. Wiesz, >> słyszałem od osoby, która jest blisko klubu, że Dustin Porier na sparingach i Dustin Porier w klatce to są kompletnie dwie inne >> wszystko w temacie. Wolę być wolę być w

klatce tym bandziorem niż na treningach, nie? Aczkolwiek na treningach też wiesz,

nie? Aczkolwiek na treningach też wiesz, lubiałem jakby wiesz sprawdzać swoje wartości i umiejętności, które posiadam, nie? No bo wiadomo, jak jesteś po

nie? No bo wiadomo, jak jesteś po przegranych, jak jesteś po, jak zaczynałem swoje kariery od 03, później gdzieś tam wygrałem te pięć walk, później znów cztery przegrałem po

Dagastanach jest, po Dagestanach latałem i tak dalej po Machaczkalach sam gdzie wiesz z bratem na pożarcie tak naprawdę to wiesz no to fajnie jest zmierzyć się z kimś z czołówki na treningu, żeby

wiesz jakby sprawdzić wiesz twoją wartość, bo Dustin nie musi nie musi sprawdzać swojej wartości, bo on tą wartość już swoją zna X lat gdzieś tam na wiesz wysoko w UFC w drabinkach, więc

on nie musi na treningach nikomu nicować. Znaczy on ma wyjść świeży do

nicować. Znaczy on ma wyjść świeży do walki i tak zawsze robił, nie?

>> Czy faworyt w starciu Fleminas Bartosiński jest tak oczywisty?

>> No co ty, broń Boże. Jak to samo będzie, jak będzie to samo w walce, co Bartos zrobił ostatnio z Muslimem, no to Flaminas to wykorzysta. Tak mi się wydaje.

>> Mi się wydaje, że zapaśniczo tam powinna być przepaść, ale czy faktycznie?

>> Okej, ale tu widzisz, no Adrian jest dobrym zapaśnikiem.

>> Oczywiście jest bardzo dobrym zapnikiem.

>> Bardzo dobrym jest zapaśnikiem. Bardzo

dobrym jest ten, ale tu jest potrzebna też głowa. To są pojedynki pięciorundowe

też głowa. To są pojedynki pięciorundowe panowie. Wiesz, tam musisz być od

panowie. Wiesz, tam musisz być od początku do końca czujny, a Barto straci to. No i to widać

to. No i to widać >> i to widać nawet z Ledą. Nawet z Ledą jak walczył w programie >> to Leda już zaczął wygrywać tą walkę tylko gdzieś tam spuścił ręce bug bomba

i siadł.

1 było w rundach, było dogrywka przecież. Nie wiesz, pierwszą rundę

przecież. Nie wiesz, pierwszą rundę oczywiście zdominował, później Leda zaczął, wygrał tą rundę, zaczął wiesz wygrywać albo to było w drugiej pod koniec, że Lada wygrywał ją go skończył.

Już nie pamiętam czy była dogrywka czy nie. Wiesz o co chodzi i wiesz i to było

nie. Wiesz o co chodzi i wiesz i to było widać, że wiesz, że on po prostu sobie nie radzi mentalnie, nie, w tych pojedynkach i to tylko to. A wiesz, a żeby być mistrzem,

tylko to. A wiesz, a żeby być mistrzem, to trzeba mieć też mental, nie? Nie

mental, wiesz, zgrywania bzika. na

internecie, przed kamerami. Wiesz, tylko

mental jak jesteś w w zagrożonej sytuacji, wtedy pokazuje jakim jesteś człowiekiem i jakim jesteś zawodnikiem.

Dlatego Pawlak widzę jak oni ze sobą rozmawiają to to, że Bartos nawet wiesz gdzieś tam żartuje i mówi, że że przegra, nie? Pawlak, nie? A ja bardziej

przegra, nie? Pawlak, nie? A ja bardziej go bym postawił Pawlaka, mimo wszystko, że może trenują razem i oni wiedzą jakie są rezultaty.

No to wydaje mi się, że że Paweł jest bardziej w stanie wygrać z Mamedem niż powiedzmy jak widzieliśmy tą walkę Bartos. Takie mam takie mam wrażenie.

Bartos. Takie mam takie mam wrażenie.

>> Czyli rozumiem, że tutaj postawisz swoje pieniądze na Madarsa Fleminasa.

>> Jak jest duży kurs, to tak.

>> Już nie będziemy >> nie będziemy sprawdzać czy jaki jest kurs. A swoją drogą czy byłeś

kurs. A swoją drogą czy byłeś zaskoczony? Bo wiele, wielu zawodników

zaskoczony? Bo wiele, wielu zawodników twierdzi, że Madars Fleminas nie zasłużył na pojedynek z B.

>> Wiesz, bo on jest taki, on jest taki, wiesz, nie jest taki jakby m zauważalny.

Nie, nie widać tego Fleminasa. On niby

stoczył tą, wiesz, Wal, wygrał z tym Szczepaniakiem, tym łokciem, ale jakby tak go nie widać, wiesz? Nie rzuca się tak w oczy. Nie, może też dlatego, jakby się bardziej rzucał w oczy, więcej by gadał, jest zagranicznym zawodnikiem.

Przecież pamiętajmy, że on chyba walczył też z Michalskim i wygrywał z Michalskim, tak? A później Michalski go

Michalskim, tak? A później Michalski go tam ustrzelił. Nie

tam ustrzelił. Nie >> pokonał Daniela Skibińskiego.

No pokonał Daniela. Przecież

Szczepaniaka załatwił tak tym łokciem.

Także jest niewygodny. Tylko mówię

brakuje może tej takiej charyzmy, żeby jeszcze bardziej rzucił się w oczy, nie?

Tak, tak mi się wydaje. Takie jest,

takie jest, wiesz, dlatego ludzie go nie dostrzegają, no bo go nie widać. No nie

jest blskotliwy, wiesz. Walki też nie porywają.

z Łopaczkiem tak samo. No walka była, wiesz, no nie była jakaś tam nie wiadomo jaka, no ale wiesz, jakby dodał jeszcze parę groszy właśnie w takim przypadku, że on jest zagranicznym zawodnikiem, no to mógłby

troszeczkę tutaj popodkręcać nas, żebyśmy my dali trochę z siebie, nie? No

bo tak jest chyba najlepiej, bo my jak tu mówiłem wczoraj między sobą, wiesz, ciężko jest wiesz gdzieś tam się z kimś sprzeczać, a później wiesz jeździć do niego na treningi, wiesz i tak dalej udawać. A jednak wiesz, to te

udawać. A jednak wiesz, to te międzykrajowe takie, wiesz, y sprzeczki są na pewno wiesz, dużo lepsze, nie?

Fajne to jest na pewno wtedy i wtedy, wiesz, są ludzie ciekawi, wiesz, >> szczególnie szczególnie jak bierze w nich udział to tutaj, a wiesz, a tutaj gdzieś tam coś powiemy, słowo za daleko zaraz o ten gbur tam dalej wiesz o co

chodzi. Gdzieś tam wiesz czemu on

chodzi. Gdzieś tam wiesz czemu on przeklina bla bla. No przecież [ __ ] każdy przeklina. Nie

każdy przeklina. Nie >> chciałbym zobaczyć waszą konfrontację twoją i Adriana w studiu.

>> No on by nie chciał.

>> Tak myślisz?

>> Nie no wiesz >> Adrian, pytanie do ciebie. Czy

podejmiesz rękawice?

>> Nie no teraz mówię jak ten jak powiem, że nie chciał to specjalnie przyjdzie.

Nie, ale on wie jak było w programie.

Wydaje mi się, że po części dużo ludzi wie, bo my, wiesz, teraz on jest rozpoznawalny, no bo jest mistrzem, ma te swoje wideoblogi i tak dalej, ale dużo wie i wszyscy wiedzą jak było tam w

środku. No

środku. No ja byłem tam bestią.

>> Szkoda, że >> nieugiętą bestią i oni o tym wiedzieli.

No wszyscy tam wiedzieli. No woja można się zapytać wszystkich. Ja byłem tam bestią na nie jako wiesz cwaniach, bo gadałem tylko na treningach właśnie. Ja

chciałem, ja chciałem, ja cały czas chciałem, ja chciałem z każdym, ja nie chciałem ze środka schodzić, jak byliśmy na środku i robiliśmy w kółko do chodzeniówki, to się kłóciłem, żeby zostawać, wiesz, w

środku.

>> Szkoda, że nie pozisz. Ty, a ju a Zabor do mnie mówił, dlatego Zabor wie jak było. Wrzosek wie jak było. Oni często

było. Wrzosek wie jak było. Oni często

mówią: "Шkoda, że te materiały nie powychodziły wszystkie, nie właśnie z tego domu, nie wielkiego brata.

>> Chętnie bym, >> ja tam byłem bestią, nie? Ja tam byłem i właśnie taką bestią chcę być, bo jak będę taką bestią, to Adrian wie dobrze, że wiesz, że tam nie nie byłem do

złapania, czy w parterze, czy gdzieś, czy w zapasach. Nie, bo się spinaliśmy.

>> Stoczyłbyś pojedynek z Adrianem.

>> No. A ty byś nie chciał stoczyć z najlepszymi? Nie chciałbyś robić?

najlepszymi? Nie chciałbyś robić?

Dlaczego robisz wywiad zaraz z Pawłem?

>> No dlaczego?

>> Bo jest mistrzem.

>> Dziękuję.

Słuchaj, 37 lat na karku. Wszystkiego

najlepszego.

>> Dziękuję bardzo. Bardzo mi miło.

>> To jest też, to jest też pewnie jakiś taki czas, kiedy coś się podsumowuje.

Słuchaj, no korzystając z tego, że oczywiście te urodziny są, to zadbałem o małą niespodziankę, która się tu zaraz pojawi.

>> Wczoraj mi nie dali, to ty takś pięknie.

To mi się podoba. Boże święty, nie wiem co to będzie. Nie, dziękuję jeszcze, żeby nie zapeszać.

>> Za chwilę, ale wiesz, >> to jest zawsze czas podsumowań.

Czy myślę, że jak się obchodzi urodziny, to jest to jakiś czas takiej refleksji po podsumowań, czy ty jesteś zadowolony z tego, jak się potoczyła twoja kariera?

>> Oczywiście, że jestem zadowolony.

Wiadomo, że bym pozmieniał, ale gdyby nie gdyby nie dyscyplinę, >> wiesz? Ja mam ja mam gościa, który chce

>> wiesz? Ja mam ja mam gościa, który chce nagrać o mnie film, czy tam książkę napisać, film, już nie pamiętam, taki ze Stargardy jakie, jak wy się dowiecie,

jakim ja byłem, wiesz, szkodnikiem podczas wiesz przygotowań podczas walk, wiesz, w jakichś czasami staniach wychodziłem do walk, wiesz, to to jest to jest wiesz, to jest po prostu

>> i teraz nie wiadomo czy czy gdyby nie to, to bym szybciej może zaszedł, wiesz, w te miejsce, gdzie byłem, czy po prostu dzięki temu stałem się człowiekiem, bo

zacząłem szanować życie, rodzinę, ludzi, pokory, pokory nabrać. Wiesz, ja zawsze ja, ja wszędzie we wszystko byłem w kadrach i to wiadomo, to nie mówię, że jestem teraz wiesz niepokorny i że się

gdzieś tam wychwalam i tak dalej, tylko po prostu tak było. Ja dostaję

wiadomości od kolegów z klasy i każdy do mnie mówi: "Człowieku, ty zawsze we wszystko byłeś najlepszy.

>> We wszystko wygrywałeś, wszystko wygrywałeś i wiesz co, daj mi tego dokończyć." I ja myślałem, że tak będzie

dokończyć." I ja myślałem, że tak będzie wiecznie, nie? I to był może mój błąd.

wiecznie, nie? I to był może mój błąd.

że nie uszanowałem tego, nie potrafiłem być tak zdyscyplinowany, tak jak po prostu wymagało ode mnie to, jakie miałem umiejętności, nie? Bo ja

byłem w kadrze, tak jak wczoraj mówiłem, wojewódzkiej, dostałem się do koszykówki, grałem 4 lata w kadrze piłkarskiej, jeździłem na zgrupowania zapaśnicze z Kadrowiczami, z Adamem

Sobierajem, z Kamilem Mitowkiem, wiesz, z Paw, z Pawłem Szwękiem, z zawodnikami.

>> Kamil Gicki, Grzegorz Krychowiak, wymienię tylko te dwa nazwiska. Byliście

razem w kadrze czy mam zastanawiam się czy te czasami siadasz sobie i mówisz kurczę ja naprawdę mogłemć o wiele dalej >> nie nie nie mam takiego czegoś wiesz bo wracać do czegoś co co już jest wiesz co

już minęło to tylko jakby zawracało mi to by moje wiesz jakby wiesz brzmiałoby mi nie w tej głowie mogłem i bym mógł żałować a nie wyrąbane mam w to co było

było wiesz minęło okej fajne doświadczenie można się tym jakby nie szczycić chwalić się no bo rzeczy które robiłem złe no to nie ma się czym szczycić, chwalić. Kiedyś mi było wstyd

szczycić, chwalić. Kiedyś mi było wstyd o tym mówić, o niektórych rzeczach, tak, w jakich tam powiedzmy wychodziłem w Stanach do walki i tak dalej, i tak dalej. Y, a teraz po prostu wiesz,

dalej. Y, a teraz po prostu wiesz, fajnie, że sobie mogę o tym porozmawiać.

Jest mi wiesz, lżej na lżej na sercu wyrzucić te swoje takie, wiesz, emocje, które musiałem wiesz trzymać w sobie, nie cały czas, nie. Ja wiesz,

jechałem na kadrę Polski, wiesz, ja miałem ramę fajek, wiesz, jako jedyny w w tych, wiesz, w spodniach, nie? A to

tylko początek tej drogi, wiesz?

>> Domyślam się, że do >> przyjechałem do Zagłębia Lubin, mówię: "Kurde, kończę ze wszystkim, wiesz? Z

nałogami, ze wszystkim, nie?" A tam wszyscy, a tam wszyscy w nogach. Ja

wiesz, że ja stamtąd wracam, a oni dopiero tam zaczynają. Mówię: "Nie no, hit". Nie

hit". Nie >> rozumiem.

>> I koleżka do mnie, no ten Kamil, z którym pojechałem, >> wie dobrze jak było, nie? Tomek, miałeś

już uspokoić się tego, nie? Ja mówię,

gdzie? I tam wszystkich zacząłem prowadzić wszyscy za mną. gęsiego.

>> Rozumiem, że ty byłeś jednym z tych, który do hotelu wracał na śniadanie.

>> Dokładnie tak jak kiedyś się sp właśnie z Mateuszem, znaczy nie z Gamartem, tylko ze Skibą, nie? Ja mówię: "Co ten reywanz o 8:00 rano na śniadaniu leci, wiesz?" No to są, wiesz, to to są no

wiesz?" No to są, wiesz, to to są no nienormalne zachowania, wiesz, ale nie wstydzę się o nich mówić.

>> Wi dlaczego? Bo w tych czasach wszyscy chcą być upodabniać się wszystkim, wiesz? Każdy chce, żeby cię każdy

wiesz? Każdy chce, żeby cię każdy lubiał, >> wiesz? Nikt, nikt nie chce, żeby cię nie

>> wiesz? Nikt, nikt nie chce, żeby cię nie krytykował. Ja tego nie chcę. Jeżeli

krytykował. Ja tego nie chcę. Jeżeli

masz wyrazić swoją opinię, bo coś ci się nie podoba, śmiało mów, tylko gadaj jak facet z facetem lub konstruktywna krytyta, tak przez kobietę i tak dalej.

Nie wiesz, mnie dużo kobiet bardziej lubi niż niż mężczyzn, nie? Bo my mamy jakiś wspólny temat. Zawsze

>> wszedł do do na makeup i bajerka. No

>> tylko nie cicho, bo Edia później weźm.

Nie żartuję. Ona mi ufa. Ale nie, ona mi ufa. Co to ona mi ufach wszystko w

ufa. Co to ona mi ufach wszystko w ramach >> wiem, że wiem, że mi ufa >> obyczajów, że tak powiem, ale >> wiem, że mi ufa kobieta, bo >> ale jedna jedna rzecz Tomek jeszcze, bo ja ja twoją karierę śledzę od bardzo

dawna, też długo jestem w tym sporcie.

Był taki moment, że byłeś >> nie byłeś traktowany poważnie, bo przyjeżdżałeś na walkę, przewalałeś wagę nawet o 4 kil miałeś wywalone i i generalnie >> właśnie to był ten moment taki wiesz

ciężki nie?

I i wiesz, nawet twoi rywale nie traktowali cię poważnie. Jakby padało

hasło może walka z Romanowskim to było pamiętam bo też próbowałem ci zostawić kilka pojedynków to była były hasła typu nie no gdzie Tommy wiesz znowu >> z jednej strony z jednej strony okej z

jednej strony wiesz tak jak mówisz tak było a z drugiej strony wiesz ja ja miałem y bardzo m niekorzystny y ten

bilans walk a wiedzieli dobrze bo jeździłem po obozach i z bardzo wieloma zawodnikami sparowałem I wiesz i każdy wiedział czy jak walczyłem z Salimem wiesz gościem z UFC przymierzanym i tak dalej to my ze sobą

wymienialiśmy ze Skibą jak walczyłem wiesz dobrze ze Skibą nie zrobiłem wagę ale z Salimem zrobiłem wszystko okej wiesz o co chodzi i wiesz i to też było w cage w tym nie w Cage Wars tylko w ich

Skageu nie i on wiedział wiesz co on do mnie mówił po walce mówi ty byłeś dla mnie najgorszym mówi ten najgorszym sparing partnerem na całym obozie a wiesz co ja sobie myślałem przed tą

walką jak on mocno bije nie wiesz o co chodzi że czułem te ciosy jego wiesz podczas sparingów i mówię tył gość, który najciężej mi się z nim sparowało, wiesz? Nie, ja wtedy byłem na ujemnym

wiesz? Nie, ja wtedy byłem na ujemnym rekordzie cały czas i weź teraz wiesz prowadzisz swoją karierę, dostajesz gościa, który ma ujemny rekord, ale jest wiesz szatanem, nie w klatce ich wiesz i >> bo z drugiej strony ciebie złamać w

klatce >> i wiesz i to jest właśnie to jest właśnie i to jest to co ty mówisz o o tej wadze to to to jest głupota no przecież mam 30 walk no cztery razy powiedzmy nie zrobiłem wagi,

>> wiesz o co chodzi. No to no 26 razy tak zrobiłem. Tak więc jakby wiesz

zrobiłem. Tak więc jakby wiesz sugerowanie się tym na tamten czas, no to wiesz, no to to nie jest jakbym nie zrobił 15 razy jak Norman, że sobie wiesz przyjeżdżał i wiesz o co chodzi,

to jeszcze wtedy bym mógł okej, ale wiesz, oni wiedzieli, że ze mną walki się nie opłacają, nie?

>> A to też prawda. To też

>> i to i to bardziej w tym wydaje mi się, że to bardziej w tą stronę idzie, nie?

Nie, nie, nie w drugą. A typu

niezrobienie wagi to był po prostu tylko y wymigiwanie się, nie?

A z czego jesteś najbardziej dumny patrząc na tą całą swoją karierę dotychczasową?

Tak, tak, tak. Serio to jestem dumny z rodziny. To wiem.

rodziny. To wiem.

>> No i >> to wiem. I te łzy były tutaj tego dowodem.

>> No >> to wiem.

>> A jeżeli chodzi o karierę, wiesz, no dumny jestem, że jestem człowiekiem, że nauczyłem się żyć, że jestem człowiekiem. Nauczyłem się pokory,

człowiekiem. Nauczyłem się pokory, szacunku do drugiej osoby.

Co mogę więcej powiedzieć? Z tego jestem dumny najbardziej. Zapowiadałem

dumny najbardziej. Zapowiadałem niespodziankę. Y i ta niespodzianka

niespodziankę. Y i ta niespodzianka będzie za chwilę się tutaj y pojawi. Y a

ja zapytam ciebie, czego sobie życzyłeś w niedzielne popołudnie w swoje urodziny?

>> Słyszysz to?

Kolega, kolega ma problem.

Kole, mam nadzieję, >> czego sobie życzyłem w rodziny.

>> Tak.

>> Dziękuję bardzo.

>> Zmuchnąć się nie da.

>> Poczekaj. Ten,

wiesz czego sobie życzyłem najbardziej w urodziny?

Tak serio ci powiem.

żeby dostać od moich dzieci pierwszego SMS-a.

Patrz, coś ci pokażę.

Zostawiam tort.

Boże od synka, żeby nie było czaj wszystkiego najlepsze z okazją życzę ci, żebyś wyzdrowiał z tą ręką i

wygrał walkę, bo ten kocham cię norweska. Nawet nie wiesz jak bardzo

norweska. Nawet nie wiesz jak bardzo zależy mi na waszych życzeniach.

To cieszę się, że te życzenia się spełniły. Tomek, wszystkiego

spełniły. Tomek, wszystkiego najlepszego.

>> Kurde, sorry, że tak na wizji, wiesz, po prostu tyle jest emocjonalnych, wiesz, mam dzieciaka z tego, wiesz, ma tą cukrzycę, wiesz, przeżywa to, przeżywamy to razem

z nim, wiesz o co chodzi.

Nie zasługują dzieci na to taką krzywdę.

Wiesz, >> domyślam się, ale >> jest dużo, dużo ludzi, którzy zasługuje na nią bardziej niż dzieci, nie?

domyś.

>> Uwielbiam dzieci po prostu, bo, bo dzieci są niczemu, wiesz, niczemu nie są winne, nie? One tylko po prostu

winne, nie? One tylko po prostu potrzebują ciepła i i dobrego wzorcy do naśladowania, wiesz, przykładu w rodzinie i i jakby wiesz, staram się być dobrym tatą, mimo tego, że popełniał

błędy, wiesz, że wychowaniu, bo czasami chcę coś narzucić, coś od siebie, później się z tego wycofuje. To są

rzeczy dla mnie, które nic dla mnie się więc bardziej się nie liczy. Moja

kobieta też miała problemy zdrowotne, wiesz.

No to życzę ci, żeby >> wiem, to jest chore, bo często, często zawsze zauważyłeś, że zawsze jak mówię o rodzinie albo wiesz takich rzeczach,

które są bardzo dla mnie ważne, to i to nie jest żaden estrogen albo coś hormon ten tylko po prostu no taki jestem. No

mój ojciec tak samo, nie cały czas jak do mnie dzwoni i wiesz i i wie, że mam walkę, to to cały czas łzy w oczach.

>> Słuchaj, >> tak po prostu mamy, tak jesteśmy stworzeni wiesz.

>> Ale nie tylko ty. Ja pamiętam, zdarzyło mi sięó >> dwa razy mi się zdarzyło chyba zapytać Michała, komu, komu dedykujesz to zwycięstwo po walce?

>> Jakiego? Michałowi

>> Materly. Michała Materla. I za każdym razem Michałowi napływały łzy do oczu, bo bo on już chciał to wymienić, żonę, dzieci. To jest prawdziwe też wiesz to

dzieci. To jest prawdziwe też wiesz to nie ja się nie wstydzę tylko wiesz nie chcę po prostu wiesz na wizji takie numery robić wiesz o co chodzi >> wiesz bo nie chcę inaczej wiesz dlaczego

to wiesz dlaczego tak mówię bo nie chcę żeby wiesz jakby ludzie wczuwali się w moją tą bo chcę żeby żyli szczęściem radością a wiesz a zawsze taki obrazek powoduje do tego, że jednak wiesz cofasz

się i i wiesz i i no wiadomo, współczujesz albo wiesz albo coś tam albo coś tam po prostu nie chcę >> a ja myślę Tomek i tym zakończę ten program, że to zadziała kompletnie

inaczej, bo zobaczy to ktoś i powie sobie: "Kurczę, taki twardziel, taki twardy skurczybek jak ten Romanowski też ma w sobie emocje i i też ma to uczucie.

I i tak zakończmy ten program. Uważam,

że to zostanie właśnie wiesz, nie można sposób, nie można nie mieć emocji do ludzi, który których się po prostu najbardziej kocha, wiesz.

>> I to jest piękne. Dziękuję i jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla ciebie, dla twojej rodziny. Artur Mazur, to był

twojej rodziny. Artur Mazur, to był program klatka po klatce. A moim i waszym gościem był Tomek Romanowski.

Dziękujemy wam bardzo za uwagę.

>> Dziękuję bardzo. Zawsze ten sam.

he

Loading...

Loading video analysis...